Z wizytą u Morrisa
Tydzień temu pojechaliśmy odwiedzić Morrisa, który wraz ze swoją rodziną mieszka w Bydgoszczy. Morris wyjechał od nas jako ostatni kociak z miotu M do domu, w którym cała rodzina ma imiona właśnie na tę literę. Jest więc Pani Monika i jej mąż Maciej, kotka brytyjska Mago, a od niedawna także malutki synek Marceli. Początkowo Morris i Mago potrzebowali trochę czasu, żeby się dogadać między sobą, bo kotka nie umiała od razu pogodzić się z faktem, że nie jest już jedynym "oczkiem w głowie" rodziny. Morris jej tego wcale nie ułatwiał, bo okazał się jeszcze bardziej…Read more


