Waya Viosna*PL


Waya Viosna*PL

Kotka tajska Waya Viosna *PL i jej bracia, są kociętami Elmirki i Codzika, w naszej hodowli kotów rasowych Viosna*PL. Waya jest najdrobniejszym kociakiem z tego miotu. Co wcale nie oznacza, że jest skryta i cicha.  Waya, podobnie jak jej bracia, jest ogromną gadułą. Nawet jeśli akurat śpi, to jeszcze zanim dobrze otworzy oczy, zaczyna do nas miauczeć. I kontynuuje cały czas, dopóki na dobre nie wstanie. Podczas przeciągania się, głaskania i wstawania z drzemki - cały czas nadaje.  Kotka miewa chwile, że jest nieco nieśmiała, ale potem szybko nabiera odwagi. Kiedy spotyka się z czymś nowym,…Read more
Walter Viosna*PL


Walter Viosna*PL

Kotek tajski Walter Viosna *PL i jego bracia, są kociętami Elmirki i Codzika, w naszej hodowli kotów rasowych Viosna*PL.   Walter jest chyba najbardziej zrównoważonym kociakiem z całego miotu. Spokojnie poznaje nowe rzeczy i inne koty. Do wszystkiego podchodzi na spokojnie, nie ucieka od nowych rzeczy i sytuacji. Kiedy miał raptem 5 tygodni i pierwszy raz zobaczył Helenkę (i został przez nią ofukany), wcale się nie przestraszył i jeszcze sam jej nagadał.  Ostatnio, nosiłam go na rękach w trakcie zmieniania wody w miskach. Walter szczególnie zainteresował się płynącą wodą z kranu i najchętniej długo by podziwiał,…Read more
Watson Viosna*PL


Watson Viosna*PL

Kotek tajski Watson Viosna *PL i jego rodzeństwo, są kociętami Elmirki i Codzika, w naszej hodowli kotów rasowych Viosna*PL. Jest jednym z najodważniejszych kociaków - niczego się nie boi, potrafi wszędzie wejść i wszystko musi sprawdzić. Ostatnio buszował przy kominku, w efekcie chodził przez cały wieczór z czarną plamą od pogrzebacza (ubrudził się przechodząc przy stojaku na narzędzia do kominka). Przez swoją ciekawość i chęć do zabawy, czasem jest małym łobuzem i ostatnio np. wszedł Tomkowi na plecy przy sprzątaniu kuwet. Na kolanach zasypia w tradycyjny sposób, albo jak na poniższym zdjęciu. Raz wieczorem ściągnął sobie…Read more
Wally Viosna*PL


Wally Viosna*PL

Kotek tajski Wally Viosna *PL i jego rodzeństwo, są kociętami Elmirki i Codzika, w naszej hodowli kotów rasowych Viosna*PL. Wally jest małym odkrywcą i niczego się nie boi. Śmiało chodzi po całym domu, chociaż najczęściej przebywa akurat tam, gdzie jesteśmy my, albo jego rodzeństwo. Marudzi, kiedy zostawi się go samego, ale jeśli jesteśmy w pobliżu, to potrafi bez problemu sam się sobą zająć. Bardzo chętnie wchodzi na kolana i lubi się przytulać. Do tego stopnia, że nawet nie przeszkadza mu obecność innych kotów.  Ostatnio zmieścił się u mnie razem z Whisper i mimo, że chyba było…Read more
Kociaki z miotu W


Kociaki z miotu W

Kociaki z miotu W rosną z dnia na dzień, są coraz bardziej ciekawskie. Już jakiś czas temu nadszedł ten dzień, kiedy coraz częściej i coraz dalej zaczęły opuszczać swój pokój. Teraz latają po całym domu, albo chowają w różnych zakamarkach (najczęściej pod szafami w salonie). Nawet jak się rozbiegną w najdalsze kąty mieszkania, to zmęczone zawsze szukają swojego towarzystwa do drzemki.  Jednak na samym początku wcale nie było tak łatwo. Kiedy pierwszy raz zabraliśmy maluchy do salonu, to czuły się trochę nieswojo. Nie bardzo chciały oddalać się od mamy, obserwowały wszystko z ukrycia…Read more
Smutna historia – jeden z cieni hodowli kotów

Smutna historia – jeden z cieni hodowli kotów

W połowie lutego wyjechaliśmy na urlop. Przy naszym trybie pracy i poziomie stresu, wypoczynek był nam bardzo potrzebny, bo chwilami nie dawaliśmy już rady ze wszystkim. Elmirka urodziła wspaniałą piątkę maluchów pod koniec stycznia, a Helenka ma termin na koniec lutego/początek marca. Kociaki od Elmy ładnie się rozwijały i przybierały na wadze. Nawet najmniejsza dziewczynka, którą przez pierwsze dwa dni trzeba było pilnować z jedzeniem, ładnie rosła i zwiększała systematycznie masę ciała. Na USG ciąża Helenki przebiegała wzorowo, a kociaki miały dobre parametry życiowe. Pomyśleliśmy, że to dobry moment na wyjazd, zanim pojawi…Read more
Neo i Panda – szukamy nowego domu


Neo i Panda – szukamy nowego domu

Niedawno odezwała się do nas pani Ewa. Niestety wskutek wielu zbiegów niekorzystnych okoliczności i trudnej sytuacji, zmuszona jest poszukać nowego domu dla Neo i Pandy. Cała trójka jest bardzo ze sobą związana, co z resztą wyraźnie widać - chociażby w opisie obu kotów przesłanym przez panią Ewę. Bardzo dobrze zna i kocha swoich podopiecznych. Zdajemy sobie sprawę, że sytuacja jest bardzo trudna również dla niej, bo nikt kto ma kota tajskiego, czy jakiegokolwiek innego, nie jest w stanie się z nim rozstać. Jednak mimo własnego przywiązania, pani Ewa stawia na pierwszym miejscu dobro…Read more
Do trzech razy sztuka – ciąża Elmirki


Do trzech razy sztuka – ciąża Elmirki

Elmirka w czerwcu skończyła 6 lat. Maksymalny wiek kotki hodowlanej to 8 lat, co oznacza, że pomału będzie trzeba pomyśleć o wycofaniu jej z hodowli. Elma jest bardzo ładną kotką, o wyraźnym kontraście, który utrzymuje się pomimo wieku. Zawsze była wysoko oceniana na wystawach. Dlatego rozważaliśmy pozostawienie sobie po niej kolejnej córki (oprócz Helenki), tym razem w umaszczeniu seal point. W czerwcu co prawda Elma była chipowana melatoniną (by zablokować cykl na czas leczenia Whisper i nie narażać jej w tym okresie na ciążę), ale w lipcu już pojawiła się rujka. Nie chcieliśmy…Read more
Ostatni dzień z Uno


Ostatni dzień z Uno

Dzisiaj w końcu był ten dzień, kiedy Uno pojechał do nowego domu. Początkowo, jak zobaczył gości, był trochę nieśmiały, ale dzięki zabawie szybko się oswoił i wyluzował. Zawsze podczas odbioru, zostawiamy otwarty transporter, żeby kociaki mogły się z nim zapoznać zanim pojadą. Często pozostałe koty, również wchodzą do środka. Przy okazji zostawiają też swój zapach, dzięki czemu potem, podczas podróży, jest nieco raźniej tym co jadą.  Uno błyskawicznie zaakceptował transporter, były chwile, że trzeba było go wywabić na zewnątrz zabawkami. Oboje rodzice również testowali i im się podobało :) Szelki nie stanowiły dla…Read more
Styczeń w hodowli


Styczeń w hodowli

Styczeń mija nam pod znakiem kominka, ciepłej herbaty i odrobiny lenistwa. Z racji mojego przeziębienia i konieczności pozostania w domu, koty mogły spędzić ze mną więcej czasu niż zwykle. A że im oprócz zabawy od czasu do czasu, wystarczy po prostu nasze towarzystwo do drzemek, to mamy sporo zdjęć ze wspólnego leżakowania. Uno z braku rodzeństwa, nie odpuszcza nikomu. Czasem już nie dajemy rady z wymyślaniem mu zabaw i zajęć. Kiedy musimy zająć się swoimi sprawami, zaczepia pozostałe koty. Helenka już powoli ma go dosyć, czego nie omieszka mu okazywać. Trudno się jej…Read more