Piłkarska gorączka
Okazuje się, że atmosfera minionego Euro udzieliła się także naszym kotom, a w szczególności Ciastkowi. Mały ostatnio nie rozstaje się z jedną z zabawek – niebieską piłeczką i fantastycznie sobie z nią radzi.
Nie mogąc stać na drodze jego piłkarskiej kariery, udostępniam film z wyczynami Ciastka. Może jakiś fajny “klub piłkarski” doceni talent naszego malucha i zapragnie, by grał właśnie u nich?


