Miot G podczas zdjęć :)

Podczas swojej pierwsze sesji z aparatem maluchy zachowywały się wzorowo!  Nie bały się niczego i nawet udało nam się zainteresować je czymś na tyle długo, by zrobić parę zdjęć. Oczywiście wszystko dookoła było dla nich ciekawe i każdy szczegół wymagał dokładnego zbadania. Zawsze staramy się uczynić z naszej małej “sesji zdjęciowej” zabawę i tak też było tym razem.

Były “ukradkowe” spojrzenia w obiektyw, sporo szaleństwa na poduszce, w koszyku i na wełnie.

 

Nie obyło się bez bratersko-siostrzanych zabaw w walkę i krótkiej przerwy na mleko z mamą.

Whisper & Miot G Viosna*PL

Whisper & Miot G Viosna*PL

Gizmo przez chwilę szukał “mlekodajnych źródeł” nawet w owczej wełnie.

Gizmo Viosna*PL

Gizmo Viosna*PL

 Dziabączek też przyszedł zobaczyć co się dzieje, a Elmirka poza sprawdzeniem czy wszystko ok, postanowiła nawet sama zapozować do zdjęcia.

 

Na koniec maluchy oczywiście postanowiły uciąć sobie drzemkę. Sprawdzały po kolei różne miejsca, chociaż ostatecznie i tak postanowiły przytulić się do mamy na legowisku.