Małe łobuziaki

Małe łobuziaki

Maluchy zaczynają już chodzić na swoich słabych łapkach. Oczywiście fakt, że dopiero stawiają pierwsze kroki wcale nie przeszkadza im dokazywać. Tym bardziej, że wciąż wyrzynają im się ząbki i wszystko dookoła jest dobre do gryzienia. Zwłaszcza brat lub siostra :) http://www.youtube.com/watch?v=ScF7YKO1XO8Read more
Miot C – Myjemy się!

Miot C – Myjemy się!

Przedstawiamy kocięta z miotu C i ich pierwszą samodzielną toaletę. Film powstał z kilkunastu zdjęć robionych w systemie poklatkowym. http://www.youtube.com/watch?v=zv2gSlAQOOkRead more
Miot C – odpoczywamy :)

Miot C – odpoczywamy :)

Już wszystkie kociaki śmiało patrzą na świat i oglądają się na prawie każdy hałas. A jak wiadomo, odkrywanie tego co je otacza może być bardzo wyczerpujące...Read more
Miot C

Miot C

Maluchy na razie tylko śpią i jedzą - mlaszczą wtedy  śmiesznie i "walczą" o dostęp do mleka odpychając rodzeństwo swoimi maleńkimi łapkami, a piszczą przy tym ogromnie :) Jedzą aż im się uszy trzęsą - dosłownie :) Przyjmujemy już wstępne zapisy na kocięta. Dostępne są jeszcze 3 kocurki. Maluchy będą mogły opuścić hodowlę po 20 czerwca.Read more
Miot C – odsłona pierwsza

Miot C – odsłona pierwsza

Z radością informuję, że dzisiaj (środa, 28 marca 2012), w godzinach 16:23 - 18:12 przyszedł na świat miot "C" - 4 kocurki i kotka.  Koteczka i jeden kocurek są już wstępnie zarezerwowane.Read more
Łysata-brzuchata :)

Łysata-brzuchata :)

Whisper rośnie w oczach. To już ostatni etap i niedługo maluchy będą na świecie. A póki co, Whisper ma już taki brzuch, że nie wszędzie wygodnie jej spać. Ale obowiązkowo na słoneczku trzeba się wygrzać :)Read more
Pamiątka z podróży…

Pamiątka z podróży…

Ostatnio, z uwagi na warunki pogodowe, podróżowałyśmy z Whisper pociągiem. Łysa praktycznie przespała całą drogę na moich kolanach, nie zwracając większej uwagi na otoczenie, podobnie jak ja, bo zabrałam się za czytanie kolejnej książki. W pewnym momencie (chyba w Toruniu), dosiadła się do nas Ania z rodzicami. Dziewczynka przez całą godzinę jaka pozostała nam do końca podróży rysowała w swoim notatniku. Whisper cierpliwie pozowała jako modelka (było jej o tyle łatwiej, że akurat spała :)). Kiedy się żegnaliśmy Ania podarowała mi jedną ze swoich prac. Prawda, że podobna? Dziękujemy za miłą pamiątkę :)Read more
Zima

Zima

A Łysakowi mrozy niestrasznie :PRead more