Ostatni C-hampion
W sobotę Cyryl pojechał do nowego domu, Cecylia jeszcze czeka na powrót nowych właścicieli z wakacji i też opuści hodowlę.
Został już tylko jeden maluch z miotu C, nasz mały piłkarz – Ciastek, który wciąż cierpliwie czeka na Swojego Człowieka.
Jest bardzo inteligentnym kociakiem i uwielbia rozrywki, które nie są zbyt proste. Wspaniale aportuje zabawki i najczęściej przynosi je do łóżka, potrafi prawie godzinę spędzić “bawiąc” się w umywalce wodą, której się nie boi. Ciastek potrzebuje dużo ciepła, sam przychodzi i opierając się przednimi łapkami o nogę “prosi” by wziąć go na ręce, mruczy i łasi się w poszukiwaniu pieszczot, a czasami po prostu zasypia na kolanach lub w nogach łóżka. Nasz ostatni maluch naprawdę zasługuje na kochający dom, niestety jeszcze go nie znaleźliśmy…



