Relacja ze Światowej Wystawy Kotów w Warszawie – Pażdziernik 2015
Oto nasza relacja ze Światowej Wystawy Kotów w Warszawie.
W sobotę na wystawie spotkała nas nie lada niespodzianka. Do udziału zgłosiliśmy zarówno Helenkę, jak i Elmirkę, ale podczas zgłaszania chłopaków w klasie miotu niestety napotkaliśmy problem techniczny z rejestracją internetową. Klasa miotu przeznaczona jest dla kociąt w wieku 10-13 tygodni, a kociaki kończą 17 października dokładnie 13 tygodni. Byliśmy przekonani, że Jey, Joker, Jordan i Julian pojadą jedynie do towarzystwa dziewczynom, jednak okazało się, że nie tylko. Sędzia Kurt Vlach z Austrii ocenił chłopaków w klasie miotu. Szczególnie spodobał mu się Julian.
Niestety mieliśmy też przykrą niespodziankę, bo okazało się, że nasz aparat wymaga naprawy. Dlatego zdjęcią są jakie są – z telefonu.
Wszystkie koty bardzo dobrze zniosły atmosferę wystawy. Joker i Julian nie mieli żadnego problemu, żeby gonić za nowymi piórkami. Tylko czasami zauważali, że dookoła coś się dzieje i że ktoś ich obserwuje. Jey i Jordan większość wystawy przespali i nie przeszkadzał im wcale hałas i zgiełk. Budzili się jedynie na jedzenie i ocenę. Jey nawet przez chwilę wdał się w krótką dyskusję na temat wystawy, ale nie do końca zrozumiałam jakie ma o niej zdanie.
Elmirka na czas wystawy zaanektowała sobie budkę i niespecjalnie zwracała uwagę na otoczenie. Jednak sytuacja się zmieniła, gdy daliśmy jej nową zabawkę z kocimiętką i walerianą. Elma dosłownie zwariowała na jej punkcie. Tarzała się po całej klatce i „walczyła” ze swoją małą ofiarą. Dzięki temu oczekiwanie na ocenę nie było dla niej stresujące i przebiegło bez zastrzeżeń.
- Elmirka Viosna*PL przed oceną
- Elmirka Viosna*PL przed oceną
- Elmirka Viosna*PL przed oceną
W sobotę Elmirkę oceniała pani Natalia Rozkova z Estonii. Kotka miała konkurencję w swojej klasie, jednak chyba bardziej przypadła sędzinie do gustu, ponieważ to właśnie Elma otrzymała ocenę EX1. Tym sposobem uzyskała ostatnią notę potrzebną do przyznania tytułu International Champion’a.
- Viosna*PL w trakcie oceny
- Viosna*PL w trakcie oceny
- Elmirka Viosna*PL w trakcie oceny
Helenka podobnie jak Elma, postanowiła większość wystawy przespać, jednak znalazła też chwilę na zabawę nowymi piórkami i na zapozowanie do zdjęć. Sędzia Carl-Heinz Knelangen bardzo dokładnie obejrzał Helenkę. Niewiele nam na jej temat powiedział, ale chyba mu się spodobała, ponieważ otrzymała od niego ocenę EX1 w klasie otwartej. Hela była już raz na wystawie, jednak wówczas pojechała wraz z rodzeństwem w klasie miotu. Tym razem pojechała sama, by jako dorosła kotka zacząć kompletować oceny do tytułu Championa.
- Helenka Viosna*PL w trakcie oceny
- Helenka Viosna*PL w trakcie oceny
- Helenka Viosna*PL w trakcie oceny
Niespodzianka związana z oceną kociaków z miotu J nie była jedyną tego dnia. Okazało się bowiem, że wszystkie nasze koty otrzymały tego dnia nominację do BISów, czyli Best In Show. Było to bardzo miłe zaskoczenie, które wynagrodziło nieco trud ciężkiego dnia na wystawie – o tyle ciężkiego, że pojechaliśmy pomimo mojego zapalenia krtani i ogólnie złego samopoczucia.
Podczas BISów chłopaki z miotu J byli porównywani jeszcze z dwoma innymi miotami. Niestety przegrali jednym głosem. Jednak dla nas sama nominacja była już wyróżnieniem, tym bardziej, że nie spodziewaliśmy się nawet oceny sędziowskiej.
- Miot J Viosna*PL podczas oceny
- Miot J Viosna*PL podczas oceny
- Miot J Viosna*PL podczas oceny
Po powrocie do hotelu padliśmy zmęczeni, jednak Elma jeszcze nie chciała pójść spać. Postanowiła jeszcze się przed snem pobawić swoją nową pachnącą zabawką.
W niedzielę chłopaki z miotu J już nie były oceniane. Za to Helenka trafiła do sędziego, który oceniał ich w sobotę. Sędzia Kurt Vlach dokładnie obejrzał Helę i na jej przykładzie opisał kota tajskiego siedzącej obok uczennicy na sędziego. Kotka otrzymałą drugą ocenę EX1 do tytułu Championa.
- Helenka Viosna*PL podczas oceny
- Helenka Viosna*PL podczas oceny
- Helenka Viosna*PL podczas oceny
Elmirka tym razem była oceniana przez sędziego z Niemiec, który dzień wcześniej oglądał Helenkę. Sędziemu bardzo się spodobała Elma. Podczas opisywania jej jako przykładu kota tajskiego dla uczniów sędziowskich, pan Carl-Heinz Knelangen stwierdził, że ma „idealny profil”, odpowiednio długi ogon i bardzo ładne umaszczenie.
- Elmirka Viosna*PL podczas oceny
- Elmirka Viosna*PL podczas oceny
Elmirka spodobała mu się do tego stopnia, że nawet na jej ocenie dorysował serduszka 😉 Dodatkowo przyznał jej również tytuł Best In Variety – czyli dla najlepszej w kolorze spośród wszystkich kotów tajskich o umaszczeniu seal point obecnych na wystawie.
Kotka otrzymała również nominację do Best In Show. Podczas oczekiwania na ocenę i podczas samej oceny była troszkę zestresowana, ale spokojna i grzeczna.
- Elmirka Viosna*PL podczas BISów
- Elmirka Viosna*PL podczas BISów
- Elmirka Viosna*PL podczas BISów
Elmirka po raz kolejny miała okazję spotkać na wystawie swojego tatę – World Championa Giboulie White Elephant, pieszczotliwie nazywanego Żibusiem.
Zarówno chłopaki z miotu J, jak i Helenka miały swoją chwilę „sławy”. Podczas zabawy na klatce wystawowej wzbudziły spore zainteresowanie, zarówno przechodzących gości, jak i fotografów z zamiłowania. Helenka cierpliwie pozowała do zdjęć.
- Helenka Viosna*PL
- Helenka Viosna*PL
- Helenka Viosna*PL
Joker i Jordan mieli po raz pierwszy możliwość poznać swoje przyszłe rodziny. Również dla takiej okazji zdecydowaliśmy się zabrać ich na wystawę. Jordan mógł pobawić się ze swoimi właścicielami nowymi piórkami. Przy okazji pochwalił się, że potrafi je aportować, co na wystawie oznaczało zaniesienie ich do klatki.
Za to Joker nie dość, że poznał przyszłą mamę i tatę, zaopatrzony został w kocyk, żeby mógł zabrać do nowego domu trochę zapachu z hodowli. (Dodam jeszcze, że cała kocia rodzinka spała na nim w hotelu.) Joker dostał również nową obróżkę i szelki, by mógł się z nimi oswajać jeszcze będąc u nas. Obydwu rodzinom było ciężko rozstać się z chłopakami, a my doskonale to rozumiemy. Zawsze tak mamy, gdy kociaki wyjeżdżają od nas do nowych domów.
Wróciliśmy z wystawy zadowoleni i dumni z naszych kotów. Nie dość, że wszystkie bardzo dobrze zniosły atmosferę pokazu, to jeszcze otrzymały wszystkie oceny, na które startowały (a nawet więcej, biorąc pod uwagę nominacje do Best In Show oraz Best In Variety dla Elmirki).
Pozostaje nam jedynie dopełnić formalności, by oficjalne przyznano tytuł International Championa dla Elmy i czekać na kolejną wystawę. Dziękujemy wszystkim, których mieliśmy okazję spotkać i tym, którzy specjalnie przyszli nas odwiedzić. Mamy nadzieję, że dla Państwa również był to mile spędzony czas i że spotkamy się jeszcze na kolejnych wystawach.





























