Kolej na Whisper :)

Odkąd Elmirka po raz pierwszy raz została mamą, Whisper trochę usunęła się w cień. Owszem, trochę pomagała przy maluchach, ale większość czasu ze swojego koszyka obserwowała jak dorastają. Nawet we wszelkich zabawach ustępowała kociakom z miotu F. Staraliśmy się jej to rekompensować chwilami poświęconymi tylko jej, ale odnieśliśmy wrażenie, że trochę zazdrości swojej córce macierzyństwa.

Dlatego jakiś czas temu, kiedy Whisper wyjątkowo brakowało kociego towarzystwa, zaprosiliśmy na tydzień Dofina. Odkąd prowadzimy hodowlę, był to pierwszy raz kiedy to kocur przyjechał do nas. Również my mogliśmy dzięki temu poznać go bliżej. O Dofinie, na pewno jeszcze napiszemy na stronie, ale w późniejszym czasie.

Jeszcze przed wyjazdem na urlop zauważyliśmy, że Whisper trochę się ożywiła, była bardziej zrelaksowana, no i apetyt też jej się poprawił. Intuicja też nam podpowiadała, że coś tam w brzuszku rośnie. Po powrocie z urlopu, byliśmy już pewni, że kocia rodzina znów się nam powiększy.

Zaawansowana ciąża jest powodem nieobecności Whisper na nadchodzącej wystawie w Toruniu. Podejrzewamy, że kociaku urodzą się pod koniec miesiąca. Mamusia czuje się świetnie i pewnie też nie może się już doczekać.

W tym tygodniu zrobiliśmy USG. Kto widzi małego „obcego” na zdjęciu?

IMAG0238