Kocie Mikołajki

Ponieważ zaczął się już adwent, kocięta z miotu G  pomagały mi ostatnio przy porządkowaniu i wypakowywaniu świątecznych ozdób. Przy okazji rozpoczęły też swoje poszukiwania za Mikołajem.

Jak wiadomo czasem zdarza się, że podrzuci on kilka prezentów nieco wcześniej przed Wigilią, żeby osłodzić najmłodszym oczekiwanie na pierwszą gwiazdkę i prezenty pod choinką. Wiele dzieci bardzo chce się spotkać z Mikołajem osobiście i czasami nawet postanawia nie iść spać, byle tylko przyłapać Świętego, gdy przynosi prezenty. Kociaki także postanowiły zaczaić się na tego starszego pana. A ponieważ są kotami – ich czujność nie pozwala przemknąć nawet najmniejszej myszy, więc z takim dużym człowiekiem nie powinny mieć problemu.

Gandalf postanowił dla niepoznaki schować się w czerwonej czapce i z ukrycia obserwować czy Mikołaj się pojawi.

 _DSC0338

Niestety Święty chyba przemknął niezauważony, bo właśnie w swojej kryjówce Gandalf znalazł nową zabawkę, którą prawdopodobnie zostawił mu starszy pan z długą białą brodą 😉

Gizmo na kryjówkę, z której można będzie przyłapać Mikołaja wybrał sobie świąteczną torebkę na prezenty.

_DSC0349

Jednak okazało się, że coś go uwierało, kiedy w niej siedział, więc postanowił to sprawdzić.

_DSC0351

To „coś” było schowane na samym dnie torby i Gizmo trochę się musiał namęczyć, zanim udało się to wyjąć.

_DSC0358

Mikołaj ma jednak swoje sposoby, żeby uniknąć wzroku małych dzieci i małych kotków, kiedy zostawia im w prezencie zabawki.

 

Giulietta również zaszyła się w świątecznej czapce czekając na Mikołaja i przysnęła na chwilę. Jak pewnie większość dzieci wie – Mikołaj lubi oprócz zabawek zostawiać także coś dobrego do zjedzenia, żeby nieco osłodzić czas oczekiwania na jego ponowną wizytę. O naszych kociakach też nie zapomniał. Giuliettę obudził z drzemki zapach kocich „cukierków” z suszonego mięska.

_DSC0319

Cukierków było tyle, że cała trójka mogła się nimi nacieszyć. A ponieważ powiedzenie, że „nie wolno bawić się jedzeniem” oczywiście nie dotyczy w żadnym wypadku kotów – maluchy miały przy tym nie lada zabawę.

_DSC0323
_DSC0325

Na sam koniec emocjonującego wieczoru maluchy jeszcze upewniły się, że nie przegapiły niczego co zostawił dla nich Mikołaj.

_DSC0330

No i oczywiście postanowiły, że następnym razem będą bardziej czujne, kiedy Mikołaj znów postanowi je odwiedzić. Giulietta już zapowiedziała, że będzie siedziała pilnie „na czatach” w nadchodzącą Wigilię. 🙂

_DSC0393