_ZEN0707

Co to jest kastracja?

Terminem kastracji określa się trwałe ubezpłodnienie, czyli pozbawienie możliwości dalszego rozmnażania. Cel ten osiąga się poprzez zniszczenie gonad (jajników lub jąder) – w przypadku kotów usuwa się je metodą chirurgiczną.


W przypadku kotek możemy mówić o zabiegu ovariektomii – usunięcia jajników lub ovariohisterektomii (OVH/OH) – czyli usunięciu jajników oraz macicy. Pierwszy z zabiegów pozwala na zahamowanie cyklu płciowego i uniemożliwia zajście w ciążę, jednak nie eliminuje ryzyka związanego ze schorzeniami macicy (np. ropomacicze).

U samców przeprowadza się zabieg orchiektomii, czyli amputacji jąder.

Zabieg kastracji pozbawia zwierzęta zdolności rozmnażania, a usunięcie gonad eliminuje schorzenia z nimi związane oraz znacznie ogranicza produkcję hormonów płciowych.

Ovariectomia – usunięcie jajników

Ovariohisterectomia – usunięcie jajników i macicy

Orchiectomia – usunięcie jąder


Kastracja a sterylizacja

W języku potocznym często stosuje się zamiennie termin kastracja i sterylizacja. Jednak sterylizacja nie jest do końca synonimem. Jej skutkiem również jest trwałe uniemożliwienie rozmnażania, jednak uzyskuje się to bez usuwania gonad, a jedynie poprzez uniemożliwienie transportu komórek rozrodczych (w przypadku samic podwiązuje się jajowody, a u samców nasieniowody).

Zabieg sterylizacji skutkuje bezpłodnością z zachowaniem gonad, więc nie eliminuje zagrożeń związanych z chorobami narządów rozrodczych i nie ogranicza produkcji hormonów płciowych. Zachowane zostają naturalne popędy i cykl płciowy (rujki, chęć do krycia itd.). Ponieważ zabieg sterylizacji przeprowadza się niezmiernie rzadko, w praktyce obydwie nazwy stosuje się zamiennie. Niektórzy również rozdzielają je przypisując dla zabiegów chirurgicznych u samic termin sterylizacji, a dla samców kastracji. Nie ma to jednak uzasadnienia wynikającego z definicji tych określeń.

Kastracja – trwałe usunięcie jąder lub jajników (często razem z macicą), nie występuje cykl płciowy, stężenie hormonów znacząco spada

Sterylizacja – zapobieganie rozmnażaniu poprzez podwiązanie nasieniowodów lub jajowodów, zachodzi normalny cykl płciowy, poziom hormonów pozostaje bez zmian


Cykl płciowy kotek

_DSC1337

Koty dojrzewają płciowo nawet w 6 miesiącu życia lub wcześniej. Istnieją pewne różnice rasowe, które mogą ten moment opóźniać. Natomiast pora roku może przyspieszyć dojrzewanie. U kotek zachodzi cykl sezonowo – zależny, czyli występujący w określonych porach roku. Jest to skutkiem stymulującego wpływu światła, które pobudza mechanizmy oddziaływujące na układ rozrodczy. W praktyce oznacza to, że wraz z wydłużeniem dnia (okresu światła) aktywuje się cykl rozrodczy, który u kotek przypada na wiosnę, lato i początkowe miesiące jesieni. Wraz ze skracaniem się dnia, stopniowo wycisza się również układ rozrodczy kotek i przez kolejne miesiące nie wykazują one rui.

Tak mniej więcej wygląda to u kotów wolnożyjących. W domach zwierzęta przebywają w warunkach sztucznego oświetlenia, które znacząco „wydłuża dzień”. U takich kotek cykl rozrodczy może nawet trwać cały rok bez lub z bardzo krótkim okresem spoczynku.


kastracja-cykl-plciowy

U suk cieczka występuje średnio co 6 miesięcy, co oznacza dwa przypadki w roku. Natomiast u kotek możliwe są nawet ciągłe rujki z przerwami ok. dwóch tygodni przez cały okres aktywności płciowej (sezon w roku). Dlaczego tak się dzieje? Tutaj należy zagłębić się w fizjologię rozrodu i różnice u kotowatych.

W typowym przebiegu cyklu na jajnikach pojawiają się dojrzewające pęcherzyki, które pod wpływem hormonów pękają uwalniając komórkę jajową, co określa się terminem owulacji. Po pękniętych pęcherzykach wytwarza się tzw. ciałko żółte, które zaczyna produkować hormon – progesteron. Progesteron odpowiada m.in. za podtrzymanie ciąży. W przypadku braku zapłodnienia również blokuje na pewien czas ponowne dojrzewanie pęcherzyków i reguluje przez to wystąpienie kolejnego cyklu.


kastracja-cykl-u-kotek

Cechą charakterystyczną dla kotów jest tzw. owulacja prowokowana. Oznacza to, że dopiero kopulacja z samcem (krycie) jest w stanie spowodować pęknięcie pęcherzyków na jajnikach i owulację. Wówczas zazwyczaj dochodzi do zapłodnienia i wstrzymania cyklu na okres ponad dwumiesięcznej ciąży. W rzadkich przypadkach krycie prowokuje owulację, jednak do zapłodnienia nie dochodzi. Wówczas może wystąpić tzw. ciąża rzekoma – po owulacji powstają ciałka żółte, które na około 2 miesiące wstrzymują wystąpienie rui mimo braku faktycznej ciąży. Jeśli żadne z powyższych zjawisk nie nastąpi – dochodzi do krótkiego wyciszenia kotki, po którym szybko występuje kolejna ruja.


 

kastracja-rujka

U kotów ruja przypada na okres dojrzewania pęcherzyków – wówczas obserwujemy typowe objawy tarzania się, tuptania na tylnych łapkach, odstawiania ogona i głośnego miauczenia. Często w tym okresie kotka ma mniejszy apetyt, mniej sypia, może próbować uciekać z domu w poszukiwaniu samca, bądź intensywnie znaczyć teren, by go „zwabić”. Ruja może trwać około 7-10 dni. Jest to okres bardzo męczący dla zwierzęcia, może prowadzić do pogorszenia kondycji, chudnięcia, spadku odporności i w konsekwencji zwiększa ryzyko wielu chorób – m.in. zakaźnych. Przerwa międzyrujowa trwa ok. 1-2 tygodni, jednak to zbyt krótki czas by organizm mógł się zregenerować przed kolejnym cyklem. W praktyce często sytuacja określana jest potocznie jako ruja permanentna i może wyglądać tak: tydzień rui, tydzień przerwy i kolejna ruja.

Taki schemat powtarza się do momentu: owulacji, zajścia w ciążę, sezonowego wyciszenia kotki, znacznego osłabienia organizmu wskutek ciągłych rui lub zablokowania cyklu farmakologicznie i przeprowadzenia zabiegu kastracji.


Zabieg kastracji

Przed zabiegiem:

  • kot powinien być przebadany klinicznie
  • wykonuje się badanie krwi, by ocenić możliwość znieczulenia
  • jeśli istnieje wskazanie – wykonuje się badania dodatkowe
  • u kotek kastrację powinno wykonać się w fazie anestrus (bezrujowej)
  • kotki z tzw. rują permanentną w ramach przygotowania do zabiegu poddaje się kuracji hormonalnej

W dniu zabiegu:

  • dorosłe koty powinny być 8-12 godz przegłodzone
  • młode kocięta powinny być przegłodzone 3-6 godzin 

Przygotowanie do zabiegu
Przygotowanie kota do kastracji wiąże się głównie z koniecznością odpowiedniej kwalifikacji do znieczulenia, a sam zabieg robi się u zwierząt zdrowych.  Lekarz przeprowadza dokładny wywiad dotyczący pacjenta, wykonuje badanie kliniczne i pobiera krew do badania (pacjent powinien być na czczo), by ocenić stan zdrowia i wykluczyć ewentualne przeciwwskazania. W uzasadnionych przypadkach zaleca się również badania dodatkowe (np. echo serca), by zakwalifikować pacjenta do zabiegu.

Kot powinien zostać przegłodzony przed znieczuleniem – w przypadku zwierząt dorosłych zalecana jest 12 godzinna głodówka, natomiast młode osobniki (z uwagi na nieco szybszy metabolizm) powinny być około 6 godzin bez jedzenia.

U kotek zabieg kastracji powinno wykonać się w fazie anestrus – czyli spoczynkowej części cyklu. W praktyce jest to mniej więcej czas dwa tygodnie po ostatniej rujce. Określenie czasu zabiegu może być problematyczne w przypadku kotek z tzw. rują permanentną, gdzie po opisanych dwóch tygodniach występuje kolejna. Wówczas zalecane jest farmakologiczne zahamowanie cyklu przy pomocy preparatów hormonalnych. Podaje się je do momentu zabiegu, a częstotliwość ustala lekarz weterynarii.

Przebieg zabiegu

 

Kocur

W przypadku kocurów po podaniu i zadziałaniu znieczulenia usuwa się owłosienie z moszny i dezynfekuje okolicę cięcia. Dostęp do jąder można uzyskać poprzez pojedyncze przecięcie na szwie moszny („bruzda” pomiędzy jądrami) lub dwa nacięcia skóry nad każdym jądrem. Przed odjęciem jądra podwiązuje się tętnicę jądrową. Można to wykonać za pomocą nici chirurgicznej lub użyć do tego własnych tkanek (nasieniowodu). U kocurów zazwyczaj nie zakłada się szwów na skórę moszny, ponieważ rana goi się stosunkowo szybko przez tzw. rychłozrost. Jeśli jednak kocur zbytnio interesuje się raną lub ją wylizuje, należy zastosować kołnierz, by uniknąć rozlizania rany i powikłań.

Sam zabieg trwa od kilku do kilkunastu minut, w zależności od wprawy chirurga. Czas działania znieczulenia (od momentu podania, odzyskania świadomości do czasu pełnego wybudzenia) jest uwarunkowany zastosowanymi środkami i ich czasem działania oraz indywidualną reakcją organizmu.

Na czas zabiegu zaleca się założenie wenflonu, a w trakcie lub po zakończeniu podanie ciepłego wlewu dożylnego, by zapobiegać znacznej hipotermii (wychłodzeniu) oraz usprawnić pracę nerek. Dodatkowo podaje się osłonowo leki przeciwbólowe i antybiotyk o przedłużonym działaniu.

Kotka

U kotek zabieg jest bardziej inwazyjny niż u samców i z tego powodu trwa dłużej. Po zadziałaniu znieczulenia zakłada się wenflon, by można było kontrolować narkozę i podać ciepłe płyny dożylnie. Goli się brzuch i dezynfekuje skórę w okolicy cięcia. Zabieg można wykonać poprzez nacięcie powłok brzusznych w linii białej lub po bocznej stronie. Po uzyskaniu dostępu do jamy brzusznej chirurg odnajduje i podwiązuje po kolei tętnice jajnikowe i odejmuje jajniki. Następnie podwiązuje się trzon macicy razem z naczyniami krwionośnymi i usuwa. Na mięśnie zakłada się pojedynczy lub podwójny szew ciągły. Następnie zaszywa się tkankę podskórną i skórę. Można zastosować tzw. szew kosmetyczny, który nie wymaga usunięcia lub szwy pojedyncze, które należy usunąć po 10-14 dniach od założenia.

Zabieg kastracji kocura:

  • nacięcie skóry na mosznie lub szwie moszny
  • podwiązanie tętnicy nicią lub nasieniowodem
  • nie wymaga zakładania szwów
  • w razie wylizywania rany – kołnierz ochronny

Zabieg u kotki:

  • nacięcie jamy brzusznej – pośrodkowo na linii białej lub z boku
  • podwiązanie nicią tętnic jajnikowych i odjęcie jajników
  • podwiązanie macicy i jej naczyń – amputacja macicy
  • założenie szwów na mięśnie jamy brzusznej
  • założenie szwów skórnych
  • ubranko ochronne do czasu całkowitego zagojenia rany
  • wymagana wizyta kontrolna po zabiegu
  • jeśli szwy wymagają usunięcia – wyjęcie po 10 – 14 dniach


Zabieg może trwać różnie, zazwyczaj jednak czas przeprowadzenia nie przekracza godziny. Dłuższy pobyt kotki w lecznicy wynika z długości czasu potrzebnego do zadziałania znieczulenia i czasu potrzebnego na wybudzenie z narkozy. Tutaj znów rolę odrywają zastosowane środki farmakologiczne oraz indywidualny metabolizm zwierzęcia. Czasami zdarza się, że kotka odzyska świadomość stosunkowo szybko, jednak całkowite zniesienie efektów znieczulenia zajmuje nieco dłużej. W dniu zabiegu lekarz podaje kotce leki przeciwbólowe oraz antybiotyk, który wymaga powtórzenia podczas kolejnej wizyty. W niektórych przypadkach może istnieć konieczność dłuższego podawania.

Zarówno w przypadku kocurów, jak i kotek – znacznie szybsze wybudzenie z narkozy obserwuje się przy zabiegu wykonanym przed osiągnięciem dojrzałości płciowej. Rana pokastracyjna jest zdecydowanie mniejsza niż u dorosłych zwierząt, ponieważ narządy są nie do końca rozwinięte i mniej ukrwione, dzięki czemu łatwiej je znaleźć i usunąć. U takich kotów również jest znacząco mniej powikłań okresu okołooperacyjnego, o ile takowe w ogóle występują.

_DSC0677

Heidi po zabiegu kastracji – ranka pooperacyjna ma zaledwie 1 cm długości


Okres rekonwalescencji

Po zabiegu należy:

  • zapewnić odpowiednią temperaturę otoczenia z uwagi na hipotermię po zabiegu
  • legowisko ułożyć na podłodze
  • udostępnić kuwetę w bliskiej odległości
  • dopiero po pełnym wybudzeniu ze znieczulenia podajemy wodę
  • jeśli nie ma problemów z przełykaniem wody – można spróbować podać karmę

_DSC0679

W ciągu pierwszej doby po zabiegu organizm może jeszcze metabolizować pozostałości narkozy i nieraz koty bywają bardziej ospałe lub miewają problemy z koordynacją ruchową. Należy im wówczas zapewnić opiekę, postawić kuwetę w dostępnym miejscu, legowisko pozostawić najlepiej na podłodze, by kot nie musiał wskakiwać na wyższe kondygnacje (np. kanapa, fotel), z których może spaść ze względu na utrudnione utrzymywanie równowagi. Podczas narkozy dochodzi do obniżenia temperatury ciała, dlatego w okresie po zabiegu należy umieścić kota w ciepłym pomieszczeniu. W przypadku dogrzewania zwierzęcia, np. termoforkiem z ciepłą wodą, poduszką elektryczną, trzeba co jakiś czas kontrolować czy temperatura nie jest zbyt wysoka. Należy zorganizować wszystko tak, by kot w razie potrzeby mógł odsunąć się od źródła ciepła. Przegrzanie organizmu może być groźne dla kota, zbyt wysoka temperatura może być także przyczyną oparzeń lub nawet martwicy skóry.

Z karmieniem po zabiegu należy odczekać aż kot w pełni się wybudzi, gdyż wcześniejsze podanie jedzenia może skutkować problemami w przełykaniu, zachłyśnięciem lub wymiotami. Zaleca się by w pierwszej kolejności podać zwierzęciu wodę i jeżeli nie stwierdzimy żadnych nieprawidłowości, można podać małą porcję karmy. Ponieważ przed zabiegiem należało kota przegłodzić, ponowne karmienie wprowadzamy stopniowo małymi porcjami.

U kotów po kastracji zmienia się zapotrzebowanie na kalorie, natomiast może występować wzmożony apetyt. Takie zmiany zaczynają się przejawiać już ok. 48h po zabiegu. Oznacza to w praktyce, że jeśli nie będziemy kontrolować ilości zjadanej przez kota karmy, bardzo szybko mogą pojawić się problemy z otyłością. Dlatego zaleca się zmianę diety i przestrzeganie wielkości porcji. Istnieją doniesienia, że z czasem może dojść do ustabilizowania się apetytu, dzięki czemu w późniejszym okresie nie będzie konieczna tak dokładna kontrola. Wymaga to jednak modyfikacji żywieniowych (ilość karmy, jej rodzaj i kaloryczność) oraz przede wszystkim silnej woli i konsekwencji właścicieli przynajmniej przez pierwszych kilka miesięcy.

W przypadku kocurów rany po zabiegu goją się stosunkowo szybko i nie wymagają opatrunku. U kotek zabieg jest bardziej rozległy i konieczne jest dodatkowe zabezpieczenie rany – w tym celu używa się ubranka pooperacyjnego lub kołnierza. Zaleca się także toaletę rany przy użyciu odpowiednich środków dezynfekcyjnych do ran oraz przynajmniej jedną wizytę w lecznicy, by skontrolować czy wszystko goi się prawidłowo (termin wizyty wyznacza lekarz weterynarii). Ubranko pooperacyjne kotka powinna nosić 10-14 dni do czasu całkowitego zagojenia rany lub do chwili usunięcia szwów.


_DSC0687

14 tygodniowa kotka 2 godziny po zabiegu kastracji – bawi się jak zwykle 🙂



Niektóre kotki mogą cierpieć na tzw. „depresję kubraczkową”, która może się objawiać pogorszeniem samopoczucia i spadkiem aktywności wskutek nałożonego ubranka. Zdarza się, że kotki nie chcą za bardzo poruszać się mając nałożony kubraczek i zamierają w bezruchu. Inne przewracają się na plecy, chodzą na „wstecznym biegu” lub biegają jak szalone by pozbyć się „obcego” na grzbiecie. Czasami obserwuje się także spadek apetytu lub problemy z korzystaniem z kuwety. Jeśli zaobserwujemy takie objawy należy u lekarza upewnić się, że nie są spowodowane pogorszeniem stanu zdrowia kotki.

W przypadku wczesnej kastracji obserwuje się dużo szybsze wybudzenie ze znieczulenia, łatwiejsze oswojenie się z ubrankiem i wcześniejsze zagojenie się rany (jeśli nie ma powikłań). Czasami jeszcze tego samego dnia kocięta dochodzą całkowicie do siebie, biegają i bawią się jak zwykle. Nawet mimo kubraczka.


Ryzyko związane z zabiegiem kastracji

Krwawienia w trakcie zabiegu
Ten rodzaj powikłań może występować częściej u kotów kastrowanych po osiągnięciu dojrzałości płciowej, u których narządy są lepiej ukrwione. W efekcie ich odpowiednie zamknięcie przy amputacji gonad może wymagać więcej pracy chirurga. U kotek w trakcie rui czy w okresie okołorujowym (krótko przed lub krótko po rujce) ryzyko krwawień jest większe z uwagi na zwiększony przepływ krwi w układzie rozrodczym. Nie zaleca się zatem zabiegu w tym czasie i należy go przeprowadzić w „okresie spoczynku”. W praktyce należy odczekać ok. 2 tygodni od rujki lub jeśli kotka miewa ruje permanentne wyciszyć ją farmakologicznie, by kastracja była możliwa.

Ryzyko krwawień jest również większe u zwierząt z zaburzeniami krzepnięcia lub schorzeniami naczyń krwionośnych.

Można znacząco zmniejszyć szanse na tego rodzaju powikłania poprzez odpowiednie wyznaczenie terminu oraz przeprowadzenie badań kontrolnych podczas kwalifikacji do zabiegu.

Pozostałość jajnika
Powikłaniem spotykanym po zabiegu kastracji może być tzw. zespół pozostawionego jajnika. Jest to fragment tkanki jajnikowej, który podczas operacji pozostał w jamie brzusznej. Pomimo usunięcia narządu, ten mały fragment może nadal produkować hormony. Zajście w ciążę będzie niemożliwe, ale nadal będą występowały objawy rui i/lub zmiany zewnętrznych narządów płciowych oraz nadal pozostaje ryzyko stymulowania do nowotworów listwy mlecznej. Jeśli zatem po zabiegu kastracji kotka nadal miewa ruje, zaleca się ponowną laparotomię i usunięcie pozostawionej tkanki jajnikowej.

Przy prawidłowo wykonanym zabiegu tego rodzaju powikłanie praktycznie nie ma miejsca lub zdarza się niezmiernie rzadko.

Krwawienie po zabiegu
W przypadku kotek czasami można zaobserwować niewielkie ilości krwi z dróg rodnych. Zazwyczaj objaw ten ustępuje jeszcze tego samego dnia. Jednak każdy taki przypadek najlepiej zgłosić lekarzowi jak najszybciej. W przypadku przedłużającego się krwawienia kotka może wymagać dodatkowego leczenia. U kocurów rzadko zdarza się obserwować wycieki z ran pokastracyjnych.

Ryzyko związane z zabiegiem chirurgicznym:

  • Krwawienia w trakcie zabiegu – możliwe do zminimalizowania dzięki prawidłowej kwalifikacji do zabiegu
  • Pozostałość jajnika = objawy cyklu (ruja) – wymaga ponownego zabiegu usunięcia
  • Krwawienia po zabiegu – mogą się zdarzyć w parę godzin po zabiegu, dłuższy czas wymaga konsultacji z lekarzem


Obawy i ryzyko związane z zabiegiem chirurgicznym i znieczuleniem

Istnieje pewne ryzyko, które wiąże się z każdym zabiegiem chirurgicznym, niezależnie od rodzaju i celu operacji. Właściwie przeprowadzona kwalifikacja do znieczulenia (badania wstępne i ocena stanu pacjenta) oraz odpowiednia opieka w trakcie i po zabiegu pozwalają zminimalizować szanse na powikłania, które przy obecnym poziomie usług weterynaryjnych zdarzają się bardzo rzadko.

Nagły zgon w trakcie zabiegu
W pojedynczych przypadkach może zdarzyć się powikłanie w postaci zgonu w trakcie zabiegu. Może to mieć miejsce zarówno w przypadku zwierząt dorosłych, jak i młodych, a rodzaj wykonywanego zabiegu niekoniecznie musi mieć znaczenie. Powód nie zawsze jest do końca znany, czasami może to być nagłe zaburzenie, które wcześniej nie występowało (np. arytmia serca), nieprzewidywalna reakcja na leki (np. wstrząs alergiczny), zakrzep… Często jednak nie udaje się ustalić dokładnej przyczyny, co jest przykre i frustrujące zarówno dla właścicieli, jak i lekarzy weterynarii.


Możliwe powikłania pozabiegowe – dotyczące każdego zabiegu, nie tylko kastracji

Możliwe powikłania po zabiegu:

Ból – możliwy do wyeliminowania po podaniu środków przeciwbólowych

Obrzęk i zasinienie okolic rany – możliwa reakcja alergiczna wymagająca dodatkowych leków

Zakażenie rany pooperacyjnej – często jako wynik niedostatecznej toalety rany, wymaga podania antybiotyku

Pozabiegowa niewydolność nerek – ograniczenie ryzyka poprzez prawidłową kwalifikację do zabiegu i opiekę pozabiegową, w przypadku pojawienia się – wymaga szybkiego leczenia

Ból po zabiegu
Przy kastracji zwierzę powinno otrzymać leki, które zabezpieczą je przeciwbólowo przynajmniej przez kolejną dobę. W przypadku bardziej rozległych zabiegów może być konieczne powtórzenie dawki. Jeśli zwierzę odczuwa ból może okazywać to m.in. przez sztywny chód, niechęć do siedzenia, niechęć do leżenia. Należy jednak pamiętać, że niektóre koty wymagają więcej czasu na pełne zmetabolizowanie narkozy i pomimo odzyskania świadomości nie będą w pełni zachowywać się normalnie. Niektóre kotki mogą mieć problem z zaakceptowaniem ubranka pooperacyjnego i w efekcie „depresji kubraczkowej” właściciel może odebrać to jako oznakę bólu. We wszelkich niepokojących sytuacjach powinno się sprawę skonsultować z lekarzem weterynarii.

Obrzęk, zasinienie okolicy rany
W niektórych przypadkach może dojść do wystąpienia obrzęku lub pojawienia się „siniaków” w okolicy rany kastracyjnej. Czasem jest to efekt stanu zapalnego, infekcji lub reakcji alergicznej np. na nici chirurgiczne. Takie przypadki bywają spowodowane indywidualną odpowiedzią organizmu i często nie są możliwe do przewidzenia. Jeśli jednak pojawią się objawy „zgrubienia”, „spuchnięcia” lub krwiaków, zdarza się, że upośledzają gojenie ran po zabiegu i wydłużeniu ulega czas rekonwalescencji. W przypadku stwierdzenia ww. nieprawidłowości należy zgłosić się na wizytę kontrolną, gdyż może być konieczne podanie dodatkowych leków.

Zakażenie rany pooperacyjnej
Jeśli zwierzę nie zostało odpowiednio zabezpieczone na okres rekonwalescencji, może dojść do zakażenia rany i rozwinięcia się infekcji. Często takie sytuacje są skutkiem: wylizywania przez zwierzęta (jeśli nie zastosowano np. czystego ubranka pooperacyjnego lub kołnierza), nieprawidłowej higieny rany, nieleczonego odczynu na szwy. Objawami infekcji może być obrzęk, zaczerwienienie okolicy rany, sączenie, żółta/zielona wydzielina. W przypadku zauważenia takich symptomów, należy zgłosić się do lekarza weterynarii. Infekcje ran wymagają antybiotykoterapii, a w skrajnych przypadkach (np. wygryzienie/wylizanie przez zwierzę szwów) ponownego opracowania chirurgicznego.

Pozabiegowa niewydolność nerek
Ponieważ podczas znieczulenia dochodzi do spadku ciśnienia krwi, zmniejsza się również przepływ krwi przez nerki co może skutkować zaburzeniem ich funkcjonowania. Obecnie używa się leków nowszej generacji, by zminimalizować takie ryzyko. Dodatkowo zaleca się wykonanie badań krwi i ocenę narządów podczas kwalifikacji do zabiegu, a w trakcie także podanie wlewu dożylnego, by podnieść ciśnienie, które spada podczas narkozy. Zdarza się jednak, że mimo podjętych przeciwdziałań, dojdzie do ostrej niewydolności. Zwiększone ryzyko występuje u ras predysponowanych do problemów nefrologicznych, a także u kotów starszych. U takich zwierząt obowiązkowo powinno się wykonać badania kontrolne przed podaniem narkozy.

Objawy ostrej niewydolności nerek mogą objawiać się 24-72h po zabiegu. Kot przestaje w ogóle pić i jeść lub odwrotnie – wypija znaczne ilości płynów. Dodatkowo mogą pojawić się wymioty, nieraz z domieszką krwi. Kot będzie osowiały, odwodniony, a w skrajnych przypadkach w ogóle przestanie reagować na bodźce. Niewydolność nerek wymaga szybkiego leczenia, ponieważ stanowi zagrożenie dla życia.


Zalety kastracji

Wskazania zdrowotne niezależne od płci
Możemy wyróżnić zalety zabiegu kastracji, które są niezależne od płci i będą miały znaczenie u wszystkich zwierząt, oraz takie wynikające z różnic.

Ograniczenie rozprzestrzeniania się chorób
Kastracja zarówno kotek, jak i kocurów, ogranicza ryzyko przenoszenia niektórych chorób zakaźnych – jak chociażby kocia białaczka (FeLV) i wirus niedoboru immunologicznego (FIV). Są to powiem schorzenia, które rozprzestrzeniają się m.in. podczas krycia. Biorąc pod uwagę ograniczenie zachowań agresywnych, mniejsze jest również ryzyko chorób, którymi koty zarażają się podczas walki m.in. zakaźnej anemii kotów, wścieklizny.

Regulacja zaburzeń hormonalnych w niektórych schorzeniach
Z uwagi na gospodarkę hormonalną organizmu, kastracja jest wskazana u zwierząt cierpiących m.in. na padaczkę lub cukrzycę, gdyż bez zabiegu utrudnione jest ustabilizowanie pacjenta i ustalenie skutecznych dawek w przypadku leczenia. U niekastrowanych zwierząt mogą również występować schorzenia dermatologiczne zależne od hormonów płciowych, których leczenie często wymaga przeprowadzenia zabiegu kastracji.

Wydłużenie życia
Zarówno wskazania dotyczące wszystkich kotów, jak i te wynikające z różnic płci, pozwalają na znaczne wydłużenie życia. Czasami spotyka się pogląd, że kastrowane zwierzęta częściej umierają z powodu nowotworów, czy niewydolności niektórych narządów (u kotów dotyczy to często nerek). Prawdopodobnie jest tak dlatego, że kastraty żyją dłużej i udaje im się osiągnąć wiek, w którym te problemy mogą występować, podczas gdy koty niewykastrowane często są już za tęczowym mostem. Kocury po zabiegu żyją średnio dwa razy dłużej, natomiast kotki o jedną trzecią dłużej niż niewykastrowane osobniki.

Medyczne zalety kastracji niezależnie od płci:

  • ograniczenie rozprzestrzeniania się chorób – zwłaszcza chorób przenoszonych podczas krycia lub w wyniku walk między kotami
  • reguluje gospodarkę hormonalną – wspomaga przez to leczenie niektórych schorzeń (m.in. cukrzycy, padaczki, problemów dermatologicznych)
  • wydłuża długość życia – prawie dwukrotnie w przypadku kocurów i o jedną trzecią u kotek


Kotki

Zalety kastracji kotek:

  • Zahamowanie cyklu i objawów rui
  • Eliminacja schorzeń narządów rodnych – m.in. cyst, torbieli i nowotworów jajnika, ropomacicza
  • Mniejsze ryzyko nowotworów listwy mlecznej  – są to nowotwory złośliwe zależne od hormonów, dają przerzuty do innych narządów – wymagają usunięcia (mastektomii) i natychmiastowej kastracji jeśli wcześniej nie było
  • Eliminacja ryzyka związanego z ciążą i porodem  – istnieje wiele komplikacji okresu ciąży, porodu i okresu poporodowego, niektóre z nich zagrażają matce oraz kociętom i wymagają interwencji lekarskiej włącznie z zabiegiem chirurgicznym

Wbrew krążącym plotkom, nie ma naukowych dowodów i potwierdzonych przesłanek,  jakoby ciąża i odchowanie potomstwa odbijało się pozytywnie na zdrowiu kotki. Wszelkie opinie, że kotka powinna być w ciąży chociaż raz, że przez to będzie zdrowsza, nie zachoruje na ropomacicze bądź ustabilizuje się jej psychika są niczym innym jak stereotypem bez jakiekokolwiek potwierdzenia. Rozpowszechnianie takich teorii może niestety przyczynić się do cierpienia zwierząt.

Zahamowanie cyklu i objawów rui
Zabieg kastracji może być zalecany ze względów prozdrowotnych wynikających w dużej mierze z ograniczenia występowania cyklu płciowego – ciągłe rujki mogą być wycieńczające dla organizmu. W tym okresie często znacząco spada apetyt, rozregulowaniu ulega typowy plan dnia i kotka znacznie mniej śpi. Intensywne nawoływanie może również podrażniać struny głosowe i zwiększać ryzyko infekcji krtani. Podczas rujki spada odporność i kotka jest bardziej podatna na zachorowania. Dodatkowo „kocie śpiewy” bywają również męczące dla zdrowia i psychiki właścicieli (zwłaszcza po kolejnej nieprzespanej nocy z powodu kocich „amorów”).

*W przypadku kotów nie zaleca się terapii hormonalnej w celu zahamowania objawów rui, z uwagi na poważne i częste powikłania i skutki uboczne (m.in większe prawdopodobieństwo nowotworów listwy mlecznej, ropomacicza, cyst jajnikowych). 

Eliminacja schorzeń narządów rodnych
Usunięcie jajników eliminuje całkowicie ryzyko wystąpienia nowotworów tego narządu i jest zalecanym postępowaniem w przypadku pojawienia się cyst i torbieli, które mogą być częste u kotek. Niekiedy cysty mogą dochodzić do wielkości nawet 2 cm lub większej, co jest porównywalne z torbielą wielkości pomarańczy u kobiet. Nie tylko jest to przyczyną dyskomfortu, ale także może uciskać na narządy wewnętrzne i powodować przewlekły, silny ból. Często cysty jajnikowe diagnozowane są dopiero w trakcie zabiegu, przez co do tego czasu kotki mające ten problem cierpią bez wyraźnych objawów.

Amputacja samych jajników nie jest zalecana i preferuje się zabieg ovariohisterectomii (OH), czyli usunięcia ich razem z macicą. Dopiero takie postępowanie chroni przed wystąpieniem schorzeń jajników i schorzeń macicy np. ropomacicza (bakteryjnej infekcji narządu, mogącej stanowić zagrożenie dla życia kotki). OH jest zalecanym leczeniem ropomacicza u zwierząt nie przeznaczonych do rozrodu,  jednak  w takim przypadku z uwagi na toczące się zakażenie zabieg obciążony jest większym ryzykiem niż podczas „chirurgii profilaktycznej”. Okres rekonwalescencji i konieczna terapia również są wydłużone niż przy standardowej kastracji. Mogą również zdarzać się powikłania po przebytej infekcji macicy m.in. niewydolność nerek.

Cysta jajnikowa

Cysta jajnikowa

20170203_140234

Cysta janika

gruczolakorak

Kotka, której dotyczy powyższy wynik żyła tylko 6 miesięcy od zabiegu usunięcia guza i powyższego wyniku badań – mimo usunięcia nowotworu doszło do przerzutów do płuc

Zmniejszenie ryzyka nowotworów listwy mlecznej
Gruczolakorak jest częstym rodzajem guzów u kotek i chyba żaden właściciel nigdy nie chciałby otrzymać takich wyników biopsji. Zabieg ovariohisterektomii znacząco zmniejsza ryzyko wystąpienia nowotworów listwy mlecznej, których pojawianie się zależy od hormonów płciowych. Koty syjamskie wykazują nawet dwukrotnie większe ryzyko występowania tego rodzaju guzów, które mogą pojawiać się u nich wcześniej niż u innych ras. (Na razie jeszcze nie wiadomo jak przekładają się te dane na koty tajskie.) 85% nowotworów listwy mlecznej występujących u kotów wszystkich ras to właśnie gruczolakoraki – zmiany złośliwe, szybko rosnące i dające przerzuty na pozostałe narządy (m.in do płuc, kości). W przypadku stwierdzenia zmian na sutkach, zalecana jest jak najszybsza mastektomia – pod warunkiem, że nie doszło już do rozsiania nowotworu. Dodatkowo, jeśli kotka nie została wcześniej wykastrowana, należy przeprowadzić od razu także ten zabieg z uwagi na hormonalną zależność raka.

 

_DSC0779

 

Eliminacja ryzyka związanego z ciążą i porodem
Nie każda ciąża kończy się szczęśliwie dla kotki i kociąt. Wbrew powszechnym stereotypom, że „koty rodzą się same”, bardzo często spotyka się patologie zarówno dotyczące płodów, samego porodu czy też okresu opieki nad kociętami. U zwierząt, podobnie jak u ludzi, mogą zdarzać się ciąże zagrażające zdrowiu lub życiu samicy. Infekcje narządów rodnych prowadzące nawet do sepsy, obumarcie i gnicie płodów w macicy, poronienia to tylko niektóre z nich. Komplikacje porodowe nieraz wymagają pomocy lekarskiej, terapii farmakologicznej lub postępowania chirurgicznego. Nieudzielenie takiej pomocy może prowadzić do śmierci kotki – np. wskutek nieprawidłowego ułożenia kociąt, które uniemożliwia poród, utknięcia zbyt dużego malucha w kanale rodnym, skrętu lub pęknięcia macicy i przedostania się jej zawartości do jamy brzusznej. Powyższe zagrożenia są groźne dla życia kociąt wskutek m.in. uduszenia w drogach rodnych, urazów podczas porodu, infekcji poporodowych. U kotek mogą się zdarzyć infekcje i stany zapalne gruczołu mlekowego w trakcie laktacji. Jest to bolesne dla karmiącej matki, może wpływać na zmianę składu mleka i w konsekwencji na zdrowie kociąt.

Wiele takich przypadków dotyczy również kotów wolnożyjących. Często jest to problem niezauważany, bo dzikie kotki wolą rodzić i odchowywać młode (do pewengo etapu) w odosobnieniu. Fakt, że możemy sobie z tego nie zdawać sprawy, nie oznacza, że takie sytuacje się nie zdarzają. Kastracja pozwala na uniknięcie zagrożeń związanych z komplikacjami w rozrodzie, które mogą dotyczyć każdej samicy – i tej wolnożyjącej, i tej wychuchanej w domowym komforcie.


Kocury

W przypadku wczesnej kastracji kocurów, przed osiągnięciem dojrzałości płciowej jądra są nieco słabiej ukrwione (średnica naczyń krwionośnych jest mniejsza), co ułatwia przeprowadzenie zabiegu i zmniejsza ryzyko krwotoków

Eliminacja schorzeń narządów rodnych
W przypadku kocurów zabieg kastracji chroni przed wystąpieniem nowotworów jąder, które mogą mieć formę złośliwą, dającą przerzuty do innych narządów. Brak jąder uniemożliwia pojawienie się takich schorzeń jak zapalenie jąder i/lub najądrzy, skrętu najądrza, krwiaków i urazów jąder.

Wskazania behawioralne
W niektórych przypadkach kastracja może być metodą z wyboru przy zaburzeniach behawioralnych mających swoje źródło w wysokim poziomie testosteronu. Dodatkowo rzadziej występują zachowania agresywne w stosunku do innych zwierząt, co pozwala na ograniczenie walk pomiędzy kotami. Lepsze efekty uzyskuje się podczas zabiegu wczesnej kastracji. Bywa, że zabieg przeprowadzony u dorosłych kocurów może mieć słabszy wpływ na zachowanie.

Ograniczenie popędu płciowego
Stężenie testosteronu może spadać stopniowo i efekty obserwuje się średnio po około miesiącu od kastracji. Zdarzały się przypadki, że u dorosłych kocurów możliwe było zapłodnienie jeszcze do ponad 30 dni po zabiegu. (Problem ten nie pojawia się u kotów kastrowanych przed osiągnięciem dojrzałości płciowej.) Niższe poziomy testosteronu pozwalają zminimalizować ryzyko ucieczek „za kotką” i „kocich śpiewów” w okresie rozrodczym,  z uwagi na ograniczony popęd płciowy.

Zmiana zapachu moczu
Usunięcie jąder ogranicza intensywną woń moczu, a w niektórych przypadkach eliminuje również znaczenie terenu, które to czynniki często bywają zniechęcające dla osób chcących adoptować kota i utrudniają znalezienie domów dla kocurów. Należy jednak pamiętać, że oznaczanie moczem może mieć przyczynę w uwarunkowanych odruchach i być zachowaniem wyuczonym, wówczas kastracja niekoniecznie spowoduje, że kot przestanie znaczyć.

Zalety kastracji kocurów:

  • Eliminacja schorzeń narządów rodnych – m.in. urazów, stanów zapalnych i nowotworów jąder, skrętu nasieniowodu
  • Wskazania behawioralne – może ograniczać zachowania agresywne, zwłaszcza jeśli wykonana jest wcześnie
  • Ograniczenie popędu płciowego – zmniejszenie ryzyka ucieczek „za kotką” i nawoływania kotek
  • Zmiana zapachu moczu – mniejsza intensywność woni, w przypadku wczesnej kastracji możliwe mniejsze ryzyko znaczenia terenu


Zalety kastracji w ujęciu całej populacji

Znaczenie kastracji dla populacji kotów:

  • Zmniejszenie liczebności kotów bezdomnych – w 2014 roku w schroniskach były ponad 24 tys. kotów i aż 76% z nich nie znalazło domu. Kastracja jest jedynym skutecznym i humanitarnym sposobem zapobiegania nadmiernemu rozmnażaniu kotów
  • Ograniczenie rozprzestrzeniania chorób – zagęszczenie populacji sprzyja uzjadliwianiu się drobnoustrojów przez co leczenie jest trudniejsze. W licznych grupach kotów jest większa konkurencja m.in. o pokarm co sprzyja obniżaniu odporności i występowaniu chorób.

Wymienione wcześniej zalety kastracji dotyczą pojedynczych osobników, jednak mają również pozytywne skutki w ujęciu całej populacji. Jako główne argumenty przytacza się ograniczenie populacji bezdomnych zwierząt, a wraz z tym ograniczenie występowania i rozprzestrzeniania się chorób zakaźnych.

Zmniejszenie populacji kotów bezdomnych

Kotka dojrzewa średnio w wieku 6 miesięcy, jeśli w tym okresie zajdzie w ciążę (i przeżyje) to po ponad dwóch miesiącach może wydać na świat średnio 4-5 kociąt. Okres karmienia to około 8-9 tygodni, po których może pojawić się kolejny cykl, a więc możliwe jest ponowne zajście w ciążę. Wynika z tego, że jedna kotka może odchować przynajmniej 2 (liczbowo 2,5) mioty w roku. Co daje nam około 10 nowych kotów rocznie z jednej kotki. Przy czym w tym samym roku – kotki urodzone z jej pierwszego miotu również mogą już się rozmnażać. Idąc dalej tą piramidą możemy uzyskać znaczne ilości zwierząt. Oczywiście nie wszystkie z nich będą żyły długo i szczęśliwie. Właściwie nawet – większość z nich nie będzie.

Według raportu Najwyższej Izby Kontroli z czerwca 2016 ok. 76% zwierząt (łącznie psów i kotów) przebywających w schroniskach nie znajduje domu, a 12% zwierząt poddawanych jest eutanazji lub umiera w tych placówkach.

Zwierzęta w schroniskach nie znajdujące domu 76%
76%

Zgony w schroniskach 12%
12%

Do 2014 roku w schroniskach było 24 tysiące (!) bezdomnych kotów (przy czym nie zalicza się tutaj tzw. kotów wolnożyjących). Dane te dotyczą jedynie obiektów prowadzonych przez gminy, więc należy tutaj jeszcze doliczyć zwierzęta przebywające w fundacjach i domach tymczasowych, co z pewnością znacznie powiększy liczbę „bezpańskich” kotów.

_dsc0118

_dsc0189

Pracując jako wolontariusz podczas akcji kastracji bezdomnych zwierząt na Ukrainie miałam nieraz okazję zobaczyć, jak żyją bezdomne psy i koty. Warunki zazwyczaj nie były nawet zadowalające. Jest to problem wynikający z niekontrolowanego rozmnażania się tych zwierząt lub bezsensownego rozmnażania ich przez człowieka. Chyba każdego rozczula mała puchata kuleczka, jaką początkowo jest kociak, ale kiedy zaczyna rosnąć pojawia się problem co dalej. Większość z takich bezmyślnie powołanych do życia i „odchowanych” kociąt – rasowych, w typie rasy, wielorasowych…. – trafia na ulicę, do lasu lub bardzo często do schroniska – gdzie zapełnia klatki i wybiegi. Znaczna część z nich nie przeżywa zbyt długo, niezależnie od warunków. Wiele z ośrodków jest przepełnionych, co może przekładać się na większe zagęszczenie, a przez to pogorszenie warunków dla zwierząt i wzrost poziomu stresu. Podczas stażu w schronisku dla zwierząt w Bydgoszczy (gdzie moim zdaniem dokłada się wszelkich starań, by odpowiednio zadbać o podopiecznych) spotkałam wiele kotów, które i tak nie radziły sobie w takim środowisku. Czasami mimo prób zapewnienia jak najlepszych warunków (co jest bardzo trudne w takich placówkach), nie udawało się uniknąć zachorowań czy nawet, w niektórych przypadkach, śmierci zwierząt. Zdenerwowane koty wykazują większą agresję wobec ludzi i siebie nawzajem, pojawiają się częste walki i rany, które w warunkach schroniskowych mogą się gorzej leczyć. Opieka weterynaryjna nie pozostaje bez znaczenia, jednak są sytuacje, których nie da się przewidzieć. U zestresowanych osobników występuje zwiększona zapadalność na choroby – które łatwiej przenoszą się w większych grupach, pojawiają się problemy psychiczne (lęk, agresja, anoreksja). Koty są specyficznym gatunkiem i w takich warunkach często radzą sobie znacznie gorzej niż psy.

Bezdomne koty czasami umierają z głodu, zimna i chorób nie zaznawszy nawet ciepła i bezpieczeństwa w nowych domach. Ogrom tego cierpienia można znacznie ograniczyć poprzez zmniejszenie liczby bezdomnych i niechcianych zwierząt. Kluczem do tego jest właśnie kastracja, ponieważ jest JEDYNYM skutecznym rozwiązaniem nadmiernego rozmnażania. Niestety nie wszystkie gminy w Polsce zadecydowały o wprowadzeniu programu kastracji bezdomnych kotów. Podobnie jak nie każdy właściciel wykastrował swojego podopiecznego. 🙁

Ograniczenie występowania chorób

W większych populacjach kotów wiele chorób znacznie łatwiej się rozprzestrzenia – istnieje bowiem liczniejsza grupa osobników mogąca je przenosić. W przypadku chorób wirusowych dodatkowo wzrasta ryzyko mutacji różnych wirusów pochodzących od różnych kotów. W ten sposób mogą powstawać bardziej zjadliwe szczepy, które coraz trudniej się leczy, gdyż bywają oporne na kolejne środki farmakologiczne. Co jakiś czas notuje się m.in. wybuch wysoce śmiertelnej panleukopenii, która postępuje wyjątkowo szybko, powoduje śmierć znacznej ilości zwierząt i bywa zaraźliwa dla psów – szczególnie szczeniąt.

_dsc0349

 

Większe zagęszczenie zwierząt oznacza również większą konkurencję, a co za tym idzie – częste walki o terytorium czy o samicę. Sprzyja to rozprzestrzenianiu się chorób takich jak FIV, FeLV, grzybice i inne. Liczna populacja to większa rywalizacja o jedzenie, którego może nie starczyć dla wszystkich. To także stres powodujący obniżenie odporności, czego skutkiem jest większa zapadalność na choroby, które w innych okolicznościach mogłyby w ogóle nie wystąpić u danego kota.

W przypadku kastracji nie dopuszczamy do rozmnażania kotów, a co za tym idzie – nie przybywa nowych osobników w stadzie, które zazwyczaj i tak jest już zbyt liczne.

_dsc0332


Wady kastracji

Predyspozycje do otyłości
U kotów po kastracji ustala się nowa równowaga hormonalna. Nie ma ona wpływu na metabolizm organizmu, jednak może występować wzmożony apetyt po zabiegu (kocury o 26%, kotki o 18%). Dodatkowo niektóre zwierzęta mogą stać się mniej aktywne, przez co ich zapotrzebowanie na kalorie spada o ok. 30%. Niekontrolowane spożycie karmy u takich kotów, w połączeniu ograniczeniem ruchu, przyczynia się do powstawania większej ilości tkanki tłuszczowej.

U kotów kastrowanych zaleca się zastosowanie specjalistycznej diety o mniejszej zawartości kalorii. Wprowadzanie nowej karmy powinno odbyć się w okresie około zabiegowym, gdyż zmiany apetytu obserwuje się już 48 godzin po kastracji. Dobrze też przez pierwsze miesiące (przynajmniej do 15 tygodni po zabiegu) wydzielać określone porcje posiłków, kontrolować wagę i wystrzegać się dokarmiania zwierzęcia między posiłkami (dodatkowe kalorie). Warto zachęcić kota do ruchu angażując w nowe, interesujące zabawy lub nawet podać jeden z posiłków w formie „polowania”. Takie postępowanie pozwala znacząco obniżyć występowanie otyłości po zabiegu kastracji.

W przypadku wczesnej kastracji tendencje do zwiększonego apetytu, nasilone tworzenie tkanki tłuszczowej i spadek aktywności są znacznie rzadsze, co stanowi jedną z zalet szybko przeprowadzonego zabiegu. U młodych osobników modyfikacje diety zaleca się w późniejszym wieku lub stosuje się specjalną karmę dla KOCIĄT po kastracji. W przypadku spadku aktywności po wczesnej kastracji – u naszych kociąt w ogóle nie zaobserwowaliśmy mniejszych chęci do ruchu czy zabawy po przeprowadzeniu zabiegu.

Predyspozycje do schorzeń dróg moczowych
Większe tendencje do chorób dróg moczowych mogą występować szczególnie u kotów otyłych. Zwierzęta te są często mniej aktywne, rzadziej podchodzą do miski z wodą, a w konsekwencji mniej piją. Mniejsze spożycie płynów wpływa również na ilość produkowanego moczu, który przebywa dłużej w pęcherzu zanim kot skorzysta z kuwety. Takie „zaleganie” moczu może być przyczyną nadmiernego namnażania bakterii i zapaleń pęcherza, wytrącania się kryształów moczowych, z których później tworzą się kamienie.

W ramach zapobiegania kamicy zaleca się niedopuszczanie do nadwagi zwierzęcia, utrzymanie aktywnego trybu życia oraz zastosowanie odpowiedniej diety. Szczególnie poleca się diety tzw. mokre z uwagi na znaczną zawartość wody (ok. 80%). W przypadku stwierdzenia kamicy moczowej konieczne jest badanie moczu w celu określenia jej rodzaju. Kryształy fosforanów amonowo – magnezowych można „rozpuścić” za pomocą specjalnej diety. Natomiast niektóre rodzaje kamieni mogą wymagać usunięcia chirurgicznego.

Wady kastracji:

  • Predyspozycje do otyłości – sam zabieg nie powoduje otyłości, jednak sprzyja powstawaniu tkanki tłuszczowej i może zmniejszać aktywność kota, jednak przy przestrzeganiu odpowiedniej diety, wielkości posiłków i zapewnieniu codziennego ruchu można uniknąć takich problemów
  • Predyspozycje do chorób dróg moczowych – koty po zabiegu są mniej aktywne przez co mniej piją i rzadziej chodzą do kuwety. Dłuższe zaleganie moczu w pęcherzu sprzyja namnażaniu bakterii i wytrącaniu kamieni moczowych. Zwiększenie spożycia płynów (np. karma mokra) oraz regularne kontrole zdrowia ograniczają występowanie problemów i zwiększają powodzenie leczenia


Zalety wczesnej kastracji

Zalety wczesnej kastracji:

  • Mniejsze ryzyko zabiegu i komplikacji – narządy rozrodcze u kotów niedojrzałych płciowo są słabiej rozwinięte i ukrwione, szybki metabolizm młodych zwierząt skraca czas wybudzania się z zabiegu, rany goją się szybciej
  • Krótszy i łatwiejszy okres rekonwalescencji – kocięta znacznie szybciej dochodzą do siebie, rany goją się krócej, kotki łatwiej przyzwyczajają się do ubranka pooperacyjnego
  • Znaczna redukcja szansy na wystąpienie nowotworów listwy mlecznej – w przypadku wczesnej kastracji szanse wystąpienia guzów to 9%, w przypadku zabiegu po 6 miesiącu życia ryzyko wynosi 14%
  • Zapobieganie wczesnym schorzeniom narządów rodnych – nawet u kilkunastotygodniowych kotek mogą już pojawić się cysty jajnikowe
  • Pewne zapobieganie niechcianej ciąży – niektóre kotki mogą dojrzewać wcześniej i już w 5 miesiącu zajść w ciążę, wczesna kastracja wyklucza taką możliwość, a wcześnie kastrowane kocurki nie są w stanie zapłodnić kotek
  • Mniej nasilone konsekwencje kastracji – kocięta po kastracji mają mniejsze tendencje do odkładnia tkanki tłuszczowej, co ogranicza ryzyko tycia, są też bardziej aktywne niż koty kastrowane jako dojrzałe płciowo.
  • Eliminacja znaczenia moczem – koty po zabiegu wczesnej kastracji nie wykształcają nawyków typowych dla kotów w okresie rozrodczym – m.in. znaczenia moczem, nawoływania. Natomiast kastracja kotów po osiągnięciu dojrzałości płciowej może nie wyeliminować tych problemów

Prawie 1 cm cysta jajnikowa u 14 tygodniowej kotki

Wczesna kastracja oznacza zabieg przed osiągnięciem dojrzałości płciowej. Przeprowadza się go u kociąt po ukończeniu min. 7 tygodnia, ale przed 5 miesiącem życia. Często spotyka się pogląd, że odpowiedni wiek do zabiegu kastracji to około 6 miesiąca życia, jednak brakuje jasnych wskazań medycznych dla takiego kryterium. Taki termin stosowano jeszcze kilkanaście lat temu, ponieważ brak było badań dotyczących bezpieczeństwa przeprowadzania zabiegu u młodszych zwierząt. Od pewnego czasu dysponujemy już danymi w tym zakresie, które wręcz zalecają kastrację u kociąt poniżej pół roku. Jest to również możliwe, dzięki postępom medycyny weterynaryjnej. Obecnie lekarze weterynarii mają do dyspozycji bardziej zaawansowane metody i leki do znieczulenia, które można zastosować nawet u kilkutygodniowych kociąt. 

Mniejsze zagrożenie zabiegiem i komplikacjami okresu rekonwalescencji
U kotów niedojrzałych płciowo narządy rozrodcze są mniej rozwinięte i słabiej ukrwione, przez co ich chirurgiczne usunięcie jest łatwiejsze. Ryzyko krwotoków w takim przypadku jest zdecydowanie niższe. Okres wybudzania się z zabiegu jest znacznie krótszy, a rany goją się dużo szybciej co jest konsekwencją szybszego metabolizmu. Dzięki temu znacząco spada zagrożenie powikłaniami pozabiegowymi. U kocurków zasklepienie się nacięć można zaobserwować nawet w ciągu 24 godzin po zabiegu lub szybciej, a cały proces gojenia nieraz ogranicza się do zaledwie tygodnia. Młode kotki po zabiegu o wiele łatwiej przyzwyczajają się do ubranka i nie przeszkadza im ono w normalnym funkcjonowaniu i zabawie. Dzięki temu stres jest u nich mniejszy, a tzw. „depresja kubraczkowa” w ogóle się nie pojawia lub jej przebieg jest łagodniejszy.

Znaczna redukcja ryzyka nowotworów listwy mlecznej u kotek
Wykazano, że przeprowadzenie zabiegu przed ukończeniem przez kotki 6 miesiąca życia (czyli przed dojrzałością płciową) zmniejsza ryzyko wystąpienia nowotworów listwy mlecznej o 91 % podczas, gdy zabieg przeprowadzony przed ukończeniem pierwszego roku (po osiągnięciu dojrzałości płciowej) niwelował zagrożenie o 86%. Oznacza, to że u kotek poddanych wczesnej kastracji ryzyko nowotworów wynosi jedynie 9%. Podczas gdy u kotek poddanych kastracji między 6-12 miesiącem życia szanse na pojawienie się guzów to 14%. Ryzyko to stopniowo rośnie z każdą kolejną rują.

Ryzyko  wystąpienia nowotworów listwy mlecznej:

Przy wczesnej kastracji:

9%
9%

Przy kastracji 6-12 miesiąc:

14%
14%

Zapobieganie wczesnym schorzeniom narządów rodnych

Cysty jajnikowe mogą pojawić się już u kilkunastotygodniowych kotek, które jeszcze nie przechodziły cyklu rujowego. (Na zdjęciu obok widoczna prawie 1cm cysta u 14 tygodniowej kotki, podczas zabiegu wczesnej kastracji). Tego typu zmiany mogą powiększać się wraz z wiekiem, co powodować może ucisk na inne narządy i zaburzenia hormonalne. Wiązać się to może z nieustającymi rujkami płciowej lub zaburzeniami endokrynologicznymi wskutek nadmiernej produkcji hormonów przez cystę  po osiągnięciu dojrzałości. Cysty jajnikowe są bolesnym schorzeniem. W przypadku nadmiernego rozrostu torbieli może dojść nawet do jej pęknięcia. 

Pewne zapobieganie niechcianej ciąży
Niektóre koty mogą dojrzewać płciowo wcześniej niż się spodziewamy i odnotowywano przypadki nawet 6 miesięcznych kotek, które już były w ciąży (czyli do zapłodnienia doszło w wieku ok. 4 – 5 miesiąca). Tak młody wiek może stanowić spore zagrożenie zarówno dla zdrowia i życia kociąt, jak i dla matki, która tak naprawdę sama nadal jest jeszcze kocięciem. Ciąża w tym okresie negatywnie wpływa na organizm, który będąc w okresie wzrostu pozbawiony jest potrzebnego budulca na rzecz rozwijających się płodów. Jeśli nawet kotka donosi i urodzi kocięta, może już nie wyrównać własnych niedoborów i zaburzeń wzrostu w późniejszym okresie, co w znacznej mierze będzie rzutowało na jej zdrowie.

Kocury kastrowane jako dojrzałe płciowo, jeszcze przez około miesiąc po zabiegu mogą być płodne. Jeśli zabieg przeprowadzamy przed osiągnięciem dojrzałości płciowej, taki problem w ogóle ni występuje.

Eliminacja znaczenia terenu moczem
Wczesna kastracja kocurów i kotek daje większe szanse, że nie zdążą sobie wyrobić nawyku znaczenia terenu moczem. (Tak – kotki potrafią znaczyć teren tak samo często i z podobnym nieprzyjemnym zapachem jak kocury.) Czasem nawet jeśli przeprowadzono zabieg stosunkowo szybko od zaobserwowania takiego odruchu i tak nie udaje się kota tego oduczyć. Usunięcie narządów rodnych przed osiągnięciem dojrzałości płciowej znacząco ogranicza tego typu zachowanie. W przypadku kocurków opuszczających naszą hodowlę po zabiegu kastracji, z żadnym nie ma problemu, jeśli chodzi o znaczenie terenu moczem. Jeśli chodzi o unikanie niepożądanych zachowań, podobnie rzecz ma się z agresją oraz obroną terenu (większe ryzyko walk).

W przypadku kastracji dorosłych (dojrzałych płciowo) kocurów, nie zaobserwowano poprawy po przeprowadzeniu zabiegu. U samców, u których zabieg miał miejsce wcześniej nadmierne zachowania agresywne nie występowały w ogóle, pojawiały się zdecydowanie rzadziej lub w znacząco mniejszym nasileniu.


Obawy dotyczące wczesnej kastracji – fakty i mity

Zaburzenia wzrostu kości – nie dotyczą kotów
U psów poddanych wczesnej kastracji w wieku 7 tygodni wykazano opóźnione kostnienie chrząstki nasadowej kości, przez co zwiększeniu uległa ich długość. W przypadku kotów obserwowano opóźnione kostnienie chrząstek nasadowych, jednak nie stwierdzono nadmiernego wzrostu kości. Dowodzi to, że zaburzenia wzrostu kości po wczesnej kastracji, nie pojawiają się u kotów.

Większe predyspozycje do złamań przynasadowych kości udowych u kocurów – nie wykazano zależności
U kotów może czasami dochodzić do spontanicznych złamań w wieku 5-24 miesięcy. Podejrzewano, ze wczesna kastracja nasila ten problem i powoduje częstsze złamania przy nasadach kości udowych oraz ogniska martwicy w chrząstkach nasadowych. Jednak podobne zaburzenia stwierdzane u kotów kastrowanych w późniejszym okresie wykazywały jedynie zmniejszoną martwicę w tej okolicy. Wielkość martwicy to jedyna różnica, jednak jej rozmiar nie miał wpływu na częstotliwość złamań. W badaniach klinicznych nie wykazano korelacji wieku przeprowadzenia zabiegu z częstotliwością wystąpienia problemu, zatem przyjmuje się iż wiek do zabiegu kastracji pozostaje tutaj bez większego znaczenia.

Zapalenie zewnętrznych narządów płciowych – niepotwierdzone u kotów
U kotów poddanych zabiegowi wczesnej kastracji dochodzi do zahamowania dalszego rozwoju zewnętrznych narządów płciowych. Podejrzewano, że predysponuje je to do częstszego występowania stanów zapalnych tych struktur. Jednak w wyniku obserwacji i badań nie potwierdzono, jakoby pojawianie się problemów było nasilone po zabiegu wczesnej kastracji, w porównaniu z innymi kotami.

Niedrożność cewki moczowej kocurów – wczesna kastracja nie ma wpływu
W wyniku badań nie udało się potwierdzić, że wczesna kastracja zwiększa częstotliwość tego schorzenia. Podejrzewano, że przeprowadzenie zabiegu w młodym wieku może skutkować zwężeniem cewki moczowej. Po porównaniu kotów wykastrowanych przed 24 tygodniem, kotów dojrzałych płciowo przed kastracją oraz kotów nie poddanych zabiegowi nie zaobserwowano żadnych różnic pod tym względem.

Obniżona odporność – nie dotyczy kotów
Obawiano się, że wczesne przeprowadzenie zabiegu może wpływać na układ immunologiczny kociąt. Nie stwierdzono jednak zależności pomiędzy młodym wiekiem kociąt i zachorowalnością na choroby zakaźne. Zaleca się jednak aby kastrację przeprowadzać minimum 7 dni po szczepieniu, a najlepiej odczekać 10-14 dni. W naszej hodowli zabieg zaplanowany jest zazwyczaj na około dwa tygodnie po drugim szczepieniu.

„Dziecięcy” charakter kotów po wczesnej kastracji – niepotwierdzona zależność
Niektórzy przeciwnicy wczesnej kastracji utrzymują, że koty poddane zabiegowi we wczesnym wieku zachowują „młodzieńczy” temperament i „kocięce” zachowania. Podczas badań nad tą zależnością wykazano, że zwierzęta poddane zabiegowi wczesnej kastracji i te po osiągnięciu dojrzałości płciowej, uczyły się tak samo szybko. Zatem pogląd o „niedojrzałości” psychicznej nie znalazł potwierdzenia w stanie faktycznym

Obawy dotyczące wczesnej kastracji:

Zaburzenia wzrostu kości – mogą występować u psów, jednak nie dotyczą kotów

Większe predyspozycje do złamań przynasadowych kości udowych u kocurów – nie wykazano zależności z wczesną kastracją

Zapalenie zewnętrznych narządów płciowych – wczesna kastracja powoduje niedorozwój zewnętrznych narządów płciowych, jednak nie powoduje to częstszych problemów zdrowotnych

Niedrożność cewki moczowej kocurów – wczesna kastracja nie ma wpływu, średnica cewki jest taka sama u kotów niekastrowanych i kotów kastrowanych niezależnie od wieku przeprowadzenia zabiegu

Obniżona odporność – nie dotyczy kotów, jednak zaleca się zabieg minimum 7 dni (najlepiej 10-14 dni) po szczepieniu na choroby zakaźne

„Dziecięcy” charakter kotów – niepotwierdzona zależność, koty wcześnie kastrowane uczą się tak samo szybko jak inne


Podsumowanie

Kastracja, jak każdy inny zabieg chirurgiczny wykonywany w znieczuleniu ogólnym, niesie ze sobą pewne ryzyko. Jednak dzięki odpowiednim działaniom (kwalifikacja do zabiegu, postępowanie śródoperacyjne, właściwa opieka w okresie rekonwalescencji) można je znacznie ograniczyć. Zalety wynikające z zabiegu nie tylko niosą istotne korzyści zdrowotne i w znacznym stopniu wydłużają życie  konkretnego kota, ale także przyczyniają się do poprawy sytuacji kotów w ujęciu całej populacji. Negatywne następstwa kastracji są możliwe do zminimalizowania przy zaangażowaniu właściciela, odpowiednim żywieniu i regularnej kontroli stanu zdrowia. Co właściwie powinno mieć miejsce w przypadku każdego zwierzęcia niezależnie kastrowanego czy nie.

Rekomendowana kastracja w młodym wieku (3 – 5 miesięcy) budzi wiele obaw, jednak nie znajdują one potwierdzenia w badaniach naukowych. Wręcz przeciwnie – wczesne przeprowadzenie zabiegu obarczone jest mniejszym ryzykiem powikłań i niesie dodatkowe korzyści dla pacjenta.

Biorąc pod uwagę wszystkie powyższe argumenty, zaleca się wcześniejszą kastrację kotów przeznaczanych do adopcji, a także kotów mających już swoich właścicieli (niezależnie od tego czy koty mają możliwość niekontrolowanego wychodzenia na zewnątrz). Również kocięta rasowe nieprzeznaczone do dalszej hodowli powinny opuścić ją już po zabiegu kastracji. Czasami oznacza to dla hodowcy większe koszty i konieczność nieco dłuższego przetrzymania kociaka, jednak korzyści zdrowotnych wynikających ze wczesnego zabiegu nie da się przeliczyć na pieniądze. Każdy odpowiedzialny hodowca, opiekun czy właściciel, troszczy się w ten sposób nie tylko o zdrowie swoich kotów, ale także zapobiega nieuczciwemu i nieuzasadnionemu rozmnażaniu, które odbywa się ze szkodą dla wszystkich kotów.

_ZEN9518

Artykuły o podobnej tematyce:

  • http://www.cats.org.uk/what-we-do/neutering/enr
  • http://wszystkookotach.pl/w-jakim-wieku-kastrowac-kota/
  • http://www.agiliscattus.pl/wczesna-kastracja-kota.html
  • http://www.mikropsy.org/sterylizowac-czy-nie-bedzie-dlugo-mocno-i-dosadnie/


autor: lek. wet. inż. zoot. Karolina Kijek

wszelkie prawa zastrzeżone

© Viosna*PL

* W artykule nie omówiono metod zahamowania cyklu poprzez preparaty hormonalne (progestageny). Tego typu terapia powinna być jedynie elementem przygotowania do zabiegu kastracji. Z uwagi na skuteczność „hormonów” jedynie w przypadku rygorystycznego podawania, a także poważne działania niepożądane (stanowiące zagrożenie dla życia – ropomacicze, stymulowanie wzrostu nowotworów złośliwych, cysty jajnikowe itp.), przy podawaniu przewlekłym – nie jest to metoda zalecana dla kotów.

Bibliografia

  • „Koty położnictwo i rozród”, Andrzej Max
  • „Chirurgia małych zwierząt”, Theresa Welch Fossum
  • Raport NIK „Informacja o wynikach kontroli – Zapobieganie bezdomności zwierząt” (9/2016/P/16/058/LBI)
  • „Zaburzenia rozrodu psów i kotów”, Sławomir Zduńczyk, Tomasz Janowski
  • „Association between ovariohysterectomy and feline mammary carcinoma”, Overley B,Shofer FS, Goldschmidt MH, Sherer D, Sorenmo KU
  • „Epidemiological features of feline mammary carcinoma”, Mandell C.P.
  • „Podstawy żywienia psów i kotów”, Michał Ceregrzyn, Roman Lechowski, Berenika Barszczewska
  • „Wczesna kastracja i sterylizacja psów i kotów”, Monika Baś, Anna Cywińska
  • „Early Age Spay and Neuter in the Cat”, Susan Little DVM