W odwiedzinach u Forresta
Wczoraj skorzystaliśmy z zaproszenia do Torunia i pojechaliśmy odwiedzić Forresta i jego rodzinę. Niedawno Forrest, podobnie jak reszta miotu „F” obchodził swoje pierwsze urodziny. Oczywiście pamiętaliśmy, by przywieźć mu piórka, które tak bardzo lubił, kiedy jeszcze był u nas. Okazało się, że nadal chętnie się nimi bawi.
- Forrest Viosna*PL
- Forrest Viosna*PL
- Forrest Viosna*PL
Forrest jest synem naszej Elmirki Viosna*PL i Dofina Musipusi*RU. Umaszczenie ma w połowie po mamie (seal – czarne znaczenia) i po tacie (tabby – pręgowanie). Z wyglądu podobny jest do obojga, Ma ładną okrągłą głowę i duże, wyraźne oczy, smukłą budowę ciała o odpowiednich proporcjach. Kiedy się do nas odezwał, miałam wrażenie, że to Dofin – tak podobny głos i sposób miauczenia ma Forrest. Pomimo kastracji wcale dużo nie przybrał na wadze – waży 3,5 kg.
Forrest jest pełnoprawnym członkiem rodziny, specjalnie dla niego, właściciele obudowali cały balkon siatką, by zapewnić mu bezpieczeństwo. Kocurek ma też specjalne półki, które stanowią punkt obserwacyjny na podwórko, a jeden ze słupów podtrzymujących dach na balkonie, został opleciony sznurkiem, by mógł służyć za drapak. W planach jest jeszcze modyfikacja pozostałych dwóch słupków w ten sam sposób.
- Forrest Viosna*PL
- Forrest Viosna*PL
- Forrest Viosna*PL
- Forrest Viosna*PL
- Forrest Viosna*PL
- Forrest Viosna*PL
Forrest nie jest jedynym czworonożnym członkiem rodziny. Jest jeszcze Agama brodata. Razem ścigają się po siatce balkonowej lub wygrzewają przy lampie w terrarium. Jaszczurka siedzi wówczas w na swojej „gałęzi” w środku, a Forrest kładzie się na górze.
- Forrest Viosna*PL
- Forrest Viosna*PL
- Forrest Viosna*PL
- Forrest Viosna*PL
- Forrest Viosna*PL
- Forrest Viosna*PL
- Forrest Viosna*PL
- Forrest Viosna*PL
Kocurek jest pięknym przykładem, że koty tajskie to takie „koto psy”. Forrest dwa razy dziennie wychodzi na spacer na smyczy. Wcześniej członkiem jego rodziny był pies, więc codzienne spacery były stałym elementem dnia. Kiedy pojawił się Forrest zwyczaj spacerów pozostał niezależnie od tego, że jest on kotem. Tym bardziej, że bardzo mu się to podoba. Czasem nawet przejeżdżające samochody zwalniają lub się zatrzymują by obejrzeć ten fenomen – kota spacerującego na smyczy. A dla właścicieli kota tajskiego to wcale nie abstrakcja, a naturalna rzecz. W końcu ta rasa szybko się uczy i przyzwyczaja do trybu życia właścicieli.
- Forrest Viosna*PL
- Forrest Viosna*PL
- Forrest Viosna*PL
- Forrest Viosna*PL
- Forrest Viosna*PL
Niedaleko domu jest łączka, na której Forrest chętnie poluje na… jaszczurki. Zazwyczaj udaje mu się złapać ogon, który jaszczurka odrzuca. Memla go wtedy trochę, ale ostatecznie i tak wypluwa. Wniosek – jaszczurze ogony nie są smaczne 😉 Forrest lubi też czaić się na… psy. Jak na razie wszystkie przed nim uciekają. Oto jak wiele znaczy siła charakteru 😉
Bardzo cieszymy się, że mogliśmy odwiedzić Forresta i całą jego rodzinę. Świadomość, że są ludzie, którzy potrafią zapewnić kotu takie fantastyczne warunki daje nam motywację do dalszego rozwoju hodowli i wiele satysfakcji. Każdemu z naszych kotów życzymy tak kochających i zaangażowanych człowieków. 😉
Jeszcze raz dziękujemy rodzinie Forresta za zaproszenie.

























