Morris Viosna*PL

Kocurek tajski Morris Viosna *PL i jego rodzeństwo są kociętami Helenki w naszej hodowli kotów rasowych Viosna*PL.

Morris jest naszym małym, pociesznym sreberkiem, które uwielbia zabawę. Bardzo szybko nauczył się aporować zabawki, wchodzić na drapak i czasami nawet przychodzi na zawołanie. Morris jako pierwszy próbował wchodzić nam na kolana – nawet jak był jeszcze mały wspinał się po nodze, po to by z nami poleżeć i się przytulać.

14681770_1219971171399092_8092672432253064607_n-1

Jest bardzo żywiołowym i aktywnym kotem, lubi się bawić z rodzeństwem i z nami. Zwłaszcza rano i wieczorem przychodzi do łóżka, by polować na ruszające się w tym celu stopy czy palce pod kołdrą. Kiedy kończymy się z nim bawić w ten sposób, najczęściej kładzie się spać między nami, albo wchodzi się ugrzać i przytulić pod kołdrę.

Poza tym, że jest słodkim przytulakiem, jest też bardzo żywiołowym małym chłopcem. Często zdarza mu się zaczepiać Matyldę i prowokować do zabawy np. w walkę (nawet jeśli ona akurat teraz niespecjalnie by tego chciała). Wynika to z jego chęci do bycia w centrum uwagi, która jednocześnie sprawia, że jest towarzyski i bardzo lubi kiedy się nim zajmujemy. Odkąd Matylda i Melman pojechali do nowych domów Morrisek goni się po domu z Cody’m i Dziabączkiem. Bardzo dobrze dogaduje się z naszymi pozostałymi kotami.

Czasami sam próbuje dać do zrozumienia, żeby np. wziąć go na ręce. Chociaż wtedy jego żywiołowy temperament i cierpliwość nie pozwalają mu zbyt długo zostać (chyba, że ktoś się z nim bawi podczas trzymania ;)). Z resztą nie zmuszamy go do nadmiernego kontaktu jeśli tego nie chce. Bo i tak często przychodzi z własnej woli. Zdarza się też, że Morris wybiera drzemkę właśnie przy nas, a nie z mamą czy rodzeństwem. Lubi wtedy zasnąć na kolanach albo nawet pod kołdrą. Ma też zadatki na kociego „terapeutę” – kiedy byłam chora, to głównie Morris przychodził ze mną poleżeć i robił mi „okład z kota.

 

Jego ulubioną zabawką są piórka na patyku, które potrafi gonić po całym mieszkaniu. Kiedy już je upoluje – warczy by odgonić resztę rodzeństwa i nie dzielić się zdobyczą, co przy jego gabarytach i słodkim pyszczku jest raczej zabawne niż groźne. Tym bardziej, że tak naprawdę to tylko poza. Kiedy ktoś złapie za zabawkę – Morris od razu ją oddaje bez walki. Poza tym Morris uwielbia aportować zabawki i często przynosi je pod nogi lub do łóżka i czeka, żeby mu rzucić.

Morris Viosna*PL

Morris Viosna*PL

W nowym domu na pewno nie pozwoli właścicielom zapomnieć, że mają kota – chociażby przez swoją chęć do towarzystwa, zabawy i przytulania. Będzie jednak potrzebował kogoś, kto będzie się z nim bawił i pomoże rozładować energię, która w nim drzemie (tzn. drzemie wtedy kiedy jest czas na drzemkę 😉 )

Morris Viosna*PL

Link do albumu Morriska na fb: LINK

Filmy z Morrisem: