Miniony weekend minął nam pod znakiem kolejnej wystawy, tym razem w Warszawie. Trochę się martwiłam o Whisper po stresach w Toruniu, tym bardziej, że była to wystawa światowa. Na szczęście Whisper już znacznie mniej przeżywała wystawę. Nie chowała się tak bardzo do śpiworka, większość czasu spała, ale jak nie było zbyt wielu "osób zwiedzających" potrafiła trochę rozrabiać. Na kolanach też błaznowała jak zwykle :P Na wystawę zaproszono sędziów z Izraela, Holandii, Łotwy, Niemiec i Włoch. Pierwszego dnia Whisper oceniał sędzia: Victor Zaloov (SH, SOSH WCF - Israel). Przyznał jej najwyższą ocenę w swojej…
Read more