Wally Viosna*PL
Kotek tajski Wally Viosna *PL i jego rodzeństwo, są kociętami Elmirki i Codzika, w naszej hodowli kotów rasowych Viosna*PL.
Wally jest małym odkrywcą i niczego się nie boi. Śmiało chodzi po całym domu, chociaż najczęściej przebywa akurat tam, gdzie jesteśmy my, albo jego rodzeństwo. Marudzi, kiedy zostawi się go samego, ale jeśli jesteśmy w pobliżu, to potrafi bez problemu sam się sobą zająć.
Bardzo chętnie wchodzi na kolana i lubi się przytulać. Do tego stopnia, że nawet nie przeszkadza mu obecność innych kotów.
Ostatnio zmieścił się u mnie razem z Whisper i mimo, że chyba było im ciasno, to nie zdecydował się zejść. Whisper nawet na nim usiadła, jakby go wysiadywała, a on ani trochę się nie ruszył. Ona mu wylizała uszy, on udawał, że nie słyszy jej powarkiwania, kiedy się wiercił. I tak sobie leżeli… a ja przez pół godziny nie mogłam się ruszyć…
Wally jest mądry i tę swoją inteligencję wykorzystuje na codzień. Jak kończy się jedzenie w misce kociaków Elmy, biegnie do naszej sypialni, gdzie jest Helenka, ze swoimi maluszkami i wyjada z jej miski. Czasem nawet wchodzi do jej budki i ucina sobie drzemkę z maluchami z miotu Z. Teraz nawet Watson się tego nauczył i nawet robi to częściej od Wally’ego.
Ulubioną zabawką Wally’ego są pluszowe ptaszki z piórkami i w ogóle cokolwiek co ma piórka. Jak mu się uda upolować piórka na patyku, to czasem nawet warczy na rodzeństwo, żeby mu nie zabierało. Śmiesznie to wygląda u takich maluchów.
Swoim pluszowym ptaszkiem potrafi bawić się godzinami – podrzuca go w powietrzu, nosi w pyszczku i biega po mieszkaniu, rzuca sobie przed łapkami. Można na niego wtedy patrzeć bez końca.
Wally pierwszy przychodzi się przywitać, jak się wraca do domu, albo wchodzi do pokoju kociaków. Jest bardzo gadatliwy i często zagaduje kiedy nas widzi. Nie zawsze rozumiemy, co do nas mówi, ale odzywa się bardzo często, odpowiada na pytania i sam zagaja rozmowę.













